W turnieju wzięły udział trzy zespoły: Jutrzenka, Sośnica Gliwce i MKS Kusy
Szczecin. Płocczanki nie dały żadnych szans rywalkom i wygrały obydwa spotkania. W piątek pewnie pokonały Sośnicę 24:14 (15:4), a w niedzielę ograły szczecinianki 23:22 (12:11). Awans do półfinału zapewniła sobie również ekipa z Gliwic.
Najlepszą bramkarką turnieju została Paulina Sirojć (AZS PWSZ Jutrzenka
Płock). Najskuteczniejszą zawodniczką z 13 bramkami zaś okazała się Edyta Charzyńska (Jutrzenka Płock). Najlepszą zawodniczką okrzyknięto Dominikę Grobelską z MKS Kusy Szczecin.
Jutrzenka nie była zbyt gościnna w tym turnieju. - W sporcie ciężko jest z gościnnością. Walczy się o pierwsze miejsce. Wygraliśmy i to cieszy - mówił po spotkaniu trener Jutrzenki Marek Przybyszewski. - Podczas turnieju zagraliśmy dwa różne mecze. Z Gliwicami spotkanie w naszym wykonaniu było dużo lepsze niż ten ze Szczecinem. Po wygranej z Sośnicą Gliwice, i po sobotnim zwycięstwie gliwiczanek z MKS Kusy Szczecin, mieliśmy praktycznie awans zapewniony. Przed niedzielną potyczką mieliśmy duży zapas bramek przez co dziś zagraliśmy zbyt zachowawczo. Dlatego zwycięstwo tylko jedną bramką, gdzie spokojnie mogliśmy wygrać wyżej.
Trener dodawał: - Wykonaliśmy ogromną
pracę w tym sezonie, przygotowywaliśmy się szczególnie do występów w pierwszej lidze i do rozgrywek juniorskich. Zespół ze Szczecina przyjechał do Płocka zdecydowanie walczyć o pierwsze miejsce w turnieju. Ale to nasze zawodniczki okazały się lepsze. Jestem z tego powodu bardzo zadowolony - nie krył radości Przybyszewski.
Płocczanki będą gospodyniami turnieju półfinałowego, który odbędzie się w dniach 17-19 lutego. Ich rywalkami będą kolejno: MUKS Koźmin Wlkp., MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski oraz MTS Kwidzyn.