Bardzo udanie z II ligą pożegnali się piłkarze MKS-u Kluczbork, którzy w ostatnim meczu sezonu pokonali na wyjeździe Czarnych Żagań 3:2.
Podopieczni Andrzeja Polaka pojechali do Żagania opromienieni awansem na zaplecze ekstraklasy oraz zwycięstwem w rozgrywkach grupy zachodniej II ligi. Choć pojedynek z Czarnymi był dla nich meczem o przysłowiową pietruszkę, podeszli do niego bardzo ambicjonalnie i po niespełna pół godz. prowadzili już 2:0. Bramki dla biało-niebieskich strzelili Rafał Niziołek i Adam Krzęciesa. Gospodarze odpowiedzieli co prawda trafieniem Roberta Gacy, jednak tuż po przerwie celnym trafieniem popisał się Michał Glanowski i MKS znów prowadził dwoma golami. Czarnych stać było już tylko na strzelenie kontaktowej bramki i kolejne zwycięstwo kluczborczan stało się faktem. Tym samym zrewanżowali się oni rywalom za niespodziewaną jesienną porażkę na własnym stadionie 2:4.