Spotkanie zostało zakończone przy wyniku wynikającym z protokołu zawodów 3:1 w setach (25:27, 25:21, 25:19, 25:14) dla gospodarzy. Natychmiast po gwizdku sędziego kończącym mecz, statystycy obu zespołów zgłosili zawodnikom i szkoleniowcom swoich drużyn, a ci kapitanom, że aktualny stan meczu to 24:14, a pojedynek nie powinien się jeszcze zakończyć.
Mając na uwadze całe zamieszanie Zaksa domaga się od władz PLPS S.A. rozpatrzenia sprawy zgodnie z zapisami regulaminu profesjonalnego współzawodnictwa w piłce siatkowej mężczyzn §33 p.3, który stanowi, iż ,,W przypadku negatywnej weryfikacji wyniku spotkania, zarządzający, wskazując przesłanki podjęcia takiego rozstrzygnięcia, orzeka jednocześnie o jego wyniku, to jest przyznaniu walkoweru jednej z drużyn, lub podejmuje decyzję o ponownym rozegraniu spotkania". - Zawody zostały zakończone w sposób oficjalny, zgodnie z przepisami
gry w piłkę siatkową (źródło www.plusliga.pl), a w spotkaniu nie została ogłoszona żadna przerwa, która skutkować mogłaby wezwaniem zespołu do kontynuacji gry - zaznacza w oświadczeniu prezes Zaksy Kazimierz Pietrzyk.
Pełna treść oświadczenia na oficjalnej stronie internetowej klubu www.zaksa.pl