Fatalnie rozpoczął się 2012 rok dla akademików z Olsztyna. Nie dość, że od 18 grudnia (3:1 z ZAK-są Kędzierzyn-Koźle) nie wygrali spotkania, to dyspozycja jaką prezentują na boisku pozostawia wiele do życzenia. Na usprawiedliwienie należy podać, że z powodu urazów, ze składu wypadło trzech zawodników (Metodi Ananiew, Piotr Hain, Piotr Łukasik), a za porozumieniem stron rozwiązano kontrakt z Igorem Yudinem (zagra w rosyjskiej Superlidze).
W minioną środę podopieczni Tomaso Totolo doznali piątej porażki z rzędu, tym razem z ostatnim w tabeli Lotosem Trefl Gdańsk 1:3. Do końca rundy zasadniczej pozostały trzy kolejki (mecze z Fartem, Skrą, ZAK-są), ale tylko niepoprawni optymiści wierzą w awans do play-off akademików (tracą 5 punktów do ósmych w tabeli kielczan).
W obecnym sezonie władze PlusLigi zamknęły rozgrywki, więc wydawałoby się, że o byt Indykpol może być spokojny. Formalnie bowiem nikt nie spada z najwyższej klasy rozgrywkowej i nikt do niej nie awansuje. Prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej Artur Popko zapowiada jednak, że ostatnie drużyny ligi nie mogą czuć się bezpieczne. Na tę chwilę najgorszymi są Lotos Trefl i Indykpol (odpowiednio 10. i 9.). Dodatkowo na ich niekorzyść świadczy parę zapisów regulaminu. Jeden z nich mówi o odpowiedniej atrakcyjności meczów z udziałem danego zespołu.
- Sezon się jeszcze nie skończył, więc z wszystkimi opiniami na temat wypełnienia punktów regulaminu przez poszczególne drużyny musimy zaczekać. Natomiast pewne jest jedno. Ostatnia ekipa rozgrywek zostanie poddana analizie od A do Z - mówi Popko.
Trzeba jednak także pamiętać o kolejnym punkcie regulaminu, według którego w sezonie koniecznie trzeba odnieść co najmniej pięć zwycięstw. Tymczasem zarówno olsztynianie jak i gdańszczanie mają ich po trzy. Co ciekawe Lotos Trefl aż dwie swoje wygrane zawdzięcza Indykpolowi, którego pokonał 3:0 i 3:1. - Wygrywanie w PlusLidze nie jest sprawą łatwą, jej poziom jest bardzo wysoki. My, jako władze tej zawodowej ligi, dobrze o tym wiemy. Z drugiej strony musimy dbać o odpowiednią atrakcyjność każdego pojedynku - dodaje Popko.
Najbliższy mecz siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn rozegrają w poniedziałek, na wyjeździe z Fartem
Kielce (godz. 18).
Spotkania 16. kolejki Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel (sobota, godz. 14.30, Polsat Sport), Trefl Gdańsk - AZS
Częstochowa (sobota, 15, Ipla), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Delecta
Bydgoszcz (sobota, 17), Resovia
Rzeszów - AZS
Politechnika Warszawska (niedziela, 13, Polsat Sport), Fart Kielce - Indykpol AZS Olsztyn (poniedziałek, 18, Polsat Sport).
PLUSLIGA | 1. Skra Bełchatów | 15 | 37 | 41:16 |
| 2. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 15 | 34 | 38:16 |
| 3. Resovia Rzeszów | 15 | 31 | 35:19 |
| 4. Jastrzębski Węgiel | 15 | 29 | 37:25 |
| 5. Delecta Bydgoszcz | 15 | 28 | 34:23 |
| 6. Politechnika Warszawska | 15 | 17 | 28:36 |
| 7. AZS Częstochowa | 15 | 16 | 19:34 |
| 8. Fart Kielce | 15 | 15 | 23:36 |
| 9. Indykpol AZS Olsztyn | 15 | 10 | 15:38 |
| 10. Lotos Trefl Gdańsk | 15 | 8 | 12:39 |