Sport.pl

Po kompromitacji nie przyszli na konferencję prasową

manu
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 23:39
A A A Drukuj
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w beznadziejnym stylu przegrali w sobotę z AZS Politechnika Warszawska 0:3. Po meczu trener i kapitan gości długo czekali na gospodarzy w pokoju prasowym. Nie doczekali się
W pokoju tym po meczach odbywają się spotkania z dziennikarzami. Przedstawiciele Indykpolu AZS nie pojawili się jednak na nim. - Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa - powiedział po spotkaniu Radosław Panas, trener akademików z Warszawy. - Zależało mi na zwycięstwie z dwóch powodów. Po pierwsze, podobnie wyglądaliśmy w tabeli i dzięki temu możemy odskoczyć olsztynianom. Zależało nam też na zrewanżowaniu się za porażkę na własnym parkiecie. Udało się.

Marcin Nowak, kapitan gości podkreślił, że mecz był ważny dla obu zespołów. - Tym bardziej cieszymy się, że udało się zwyciężyć za trzy punkty - mówi środkowy. - To bardzo cenne oczka. Zaprezentowaliśmy swoją dobrą siatkówkę, którą pokazujemy już od kilku spotkań. Dzisiaj tylko to potwierdziliśmy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1