- Kto wejdzie we wtorek do szatni, ten gra ze mną o utrzymanie się w I-lidze - zapowiedział zawodnikom nowy trener Motoru Bogusław Baniak. - Rozumiem tych, którzy odejdą, bo żona nie ma co do garnka włożyć. Wczoraj przyszli wszyscy.
Jak wiadomo, sytuacja finansowa Motoru nadal jest bardzo ciężka. Trener Baniak i zawodnicy nie zamierzają się jednak poddawać. - Chcemy pozyskać jeszcze kilku zawodników - mówi Grzegorz Szkutnik, prezes Motoru. - Jednym z nich jest Brazylijczyk Sergio Batata. Ma on przyjechać na testy, a trener oceni jego przydatność. Być może sprawdzimy też bramkarza Andrzeja Olszewskiego. To, że wszyscy nasi gracze zadeklarowali chęć dalszych występów, sprawi, że zaostrzy się rywalizacja w drużynie. Wszystkie sprawy kadrowe powinny się wyjaśnić do końca tego tygodnia. Zawodnicy powinni przekonać do siebie sztab szkoleniowy podczas najbliższych dwóch sparingów. Pierwszy rozegramy dzisiaj o godz. 17.30 w Puławach z Wisłą, a drugi w piątek w Łęcznej ze Stalą Stalowa Wola.
Niektóre zespoły wyjeżdżają zimą na dwa zgrupowania, jak na przykład Górnik Łęczna. Motor na taki luksus pozwolić sobie nie może. - Chcemy zorganizować zgrupowanie w... Austrii - zdradza prezes Szkutnik. - Odbyłoby się ono w dniach 21-27 lutego. Koszt tego obozu byłby taki sam jak w Polsce. W planach mamy rozegranie tam trzech meczów towarzyskich z wymagającymi rywalami. Niestety musimy znaleźć na ten wyjazd sponsora. Mam nadzieję, że nam się uda. Przy okazji zachęcam do wzięcia udziału w naszym konkursie "Czy trener Bogusław Baniak utrzyma Motor w I lidze?". Należy wysłać SMS o treści motor.tak lub motor.nie pod numer 7238 - koszt: 2 zł + VAT, aby wygrać jeden z dwóch karnetów na rundę wiosenną.
Konkurs trwa do 17 lutego. Spośród wszystkich jego uczestników 18 lutego wyłonimy dwóch zwycięzców, którzy o wygranej zostaną poinformowani SMS-ami.