Sport.pl > Sport >  Miasta >  Lublin

Puławskie Azoty chcą w Kwidzynie wziąć odwet

Wiesław Pawłat
2010-02-09 , aktualizacja: 09.02.2010 18:45
A A A Drukuj
Po sobotniej wygranej ze Śląskiem Wrocław szczypiorniści Azotów nie mieli wiele czasu na świętowanie. Już dziś pulawianie staną przed kolejnym wyzwaniem - w Kwidzynie spotkają się z bardzo groźnym MMTS.
Jest to mecz rozegrany awansem, gdyż gospodarze występują w Challenge Cup i w czwartej rundzie tej rywalizacji zmierzą się w sobotę z siódmym zespołem rumuńskiej ekstraklasy HC Odorheiu Secuiesc. Spotkanie z kwidzynianami będzie także wyjazdowym debiutem nowego trenera Azotów - Bogdana Kowalczyka. Trzeba przyznać, że szkoleniowiec swoje trzecie już w karierze podejście do pracy w Puławach zaczął bardzo efektownie. Jego zespół - mimo że nie ustrzegł się błędów - pokonał Śląsk różnicą dziesięciu bramek (33:23). Znakomicie w tym spotkaniu funkcjonowała kontra i świetnie zagrali obaj bramkarze - reprezentant Polski na ostatnie mistrzostwa Europy Piotr Wyszomirski oraz Maciej Stęczniewski. Szczególnie ten drugi zasłużył na słowa uznania.

Zespół kwidzyński jest jednym z kandydatów do miejsca na podium i jak słusznie dowodzi trener Kowalczyk - bardzo poważnym. Taki sam cel przyświeca Azotom, więc zapowiada się niezwykle ciekawy mecz. Puławianie z pewnością pałają żądzą rewanżu, bo MMTS jest jedyną drużyną oprócz kieleckich Vive Targów, która w tym sezonie pokonała Azoty w ich hali. W pierwszej rundzie kwidzynianie wygrali 25:23, a najskuteczniejszym graczem w ich szeregach był zdobywca sześciu bramek Jacek Wardzyński. Natomiast w drużynie puławskiej najwięcej goli zdobyli wówczas Grzegorz Gowin i Sebastian Płaczkowski - obaj po pięć. Azoty zagrały w tym meczu bez swojego najskuteczniejszego strzelca Wojciecha Zydronia. Teraz lider puławian na pewno zagra. - Musimy szybko zejść na ziemię i myśleć już o meczu z MMTS - stwierdził po zwycięskim meczu z Śląskiem Zydroń. - To bardzo ciężki przeciwnik i musimy się w tym spotkaniu maksymalnie sprężyć. Wygląda na to, że MMTS jest w dobrej dyspozycji, bo w derbach Wybrzeża, które rozegrano w sobotę, pokonał na wyjeździe AZS AWFiS Gdańsk 29:26. - W Kwidzynie wystąpimy w podobnym składzie jak przeciwko Śląskowi - mówi Ryszard Antolak, kierownik puławskiego zespołu. - Nie ma z nami nie w pełni zdrowego Dmitrija Afanasjeva, w miejsce którego trener Kowalczyk zabrał młodego Pawła Kowalika. Oczywiście z powodu wcześniejszych kontuzji nie wystąpią także: Marcin Kurowski, Oleg Siemionov i Maciej Sieczkowski. Rywal ma o jeden punkt więcej od nas, więc chcemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - wziąć odwet za porażkę u nas i jednocześnie wyprzedzić MMTS w tabeli.

Początek spotkania wyznaczono na godz. 18.30.



Tabela ekstraklasy

1. Vive Targi Kielce 1734609-404
2. Wisła Płock 1724 535-464
3. Traveland-Społem Olsztyn1721486-456
4. MMTS Kwidzyn 1721468-490
5. Zagłębie Lubin 1720495-470
6. Azoty Puławy 1720465-477
7. Nielba Wągrowiec 1716484-485
8. Śląsk Wrocław 1714460-497
9. Piotrkowianin Piotrków Tryb. 1714453-516
10. AZS AWFiS Gdańsk 178445-501
11. POWEN Zabrze 176413-480
12. Chrobry Głogów 176437-510

Podziel się