Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Lublin

Zgodnie z planem. Azoty wygrały z Nielbą Wągrowiec

Dominik Masierak
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 21:42
A A A Drukuj

Z piłką rozgrywający Azotów Dmytro Zinchuk Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Z piłką rozgrywający Azotów Dmytro Zinchuk
Szczypiorniści puławskich Azotów przed meczem z Nielbą nie zakładali innego scenariusz a niż wygrana. Zgodnie z planem podopieczni Marcina Kurowskiego pokonali zespół z Wągrowca 32:28.
Było to spotkanie rozegrane awansem. Gospodarzom zwycięstwo nad Nielbą pozwalało dalej myśleć o zajęciu czwartej lokaty przed fazą play-off. Dla wągrowiczan z kolei punkty zdobyte nad Wisłą mogłyby okazać się na wagę złota, jeśli chodzi o awans do najlepszej ósemki i zapewnienie sobie utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dlatego, mimo że to Azoty uchodziły za zdecydowanego faworyta, nikt w Puławach Nielby nie lekceważył.

Zaczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy. Drużyna Marcina Kurowskiego od samego początku prowadziła, a po kwadransie gry miała już sześciobramkową (8:2) przewagę i zapowiadało się na pogrom ekipy z Wągrowca. Nielba zdołała jednak w końcu przełamać niemoc w ataku i zaczęła trafiać do bramki Azotów w miarę regularnie, co sprawiło, że do przerwy przewaga gospodarzy nie wzrosła i było 16:10.

Po zmianie stron gra była bardziej wyrównana niż w pierwszych trzydziestu minutach. Co prawda puławianie nadal utrzymywali bezpieczną przewagę, ale i Nielba potrafiła skonstruować składne akcje czy też dobrze zagrać w obronie. Na dziesięć minut przed końcem meczu goście zdołali nawet dojść Azoty na trzy bramki (22:25) i ani trener Kurowski, ani jego zawodnicy nie mogli być jeszcze pewni wygranej.

W końcówce Azotom udało się jednak zachować zimną krew i dzięki temu uniknęły nerwowej końcówki, wygrywając ostatecznie 32:28.

Po raz kolejny bardzo dobre zawody rozegrał bramkarz Azotów - Kiryl Kolev. Macedończyk, który do tej pory pojawiał się na parkiecie sporadycznie, będąc trzecim bramkarzem, pokazał próbkę swoich umiejętności już w ostatnią sobotę w meczu z Chrobrym, a klasę potwierdził także w spotkaniu z Nielbą. Brawa za udany występ należą się także Krzysztofowi Łyżwie oraz Piotrowi Masłowskiemu, który mimo ostatnich problemów zdrowotnych zagrał wczoraj dobre zawody i zdobył osiem bramek.

Azoty 32

Nielba 28

Azoty: Kolev - Masłowski 8, Kus 7, Szyba 6, Łyżwa 4, Bałwas 4, Zinczuk 2, Kowalik 1, Gowin, Tylutki.

Nielba: Konczewski, N. Witkowski - Świerad 7, Przysiek 6, Krajewski 5, Gierak 4, B. Witkowski 3, Tórz 2, Płócienniczak 1, Przybylski, Smoliński, Matłoka.

Kary: Azoty - 12 min, Nielba - 4 min.

Sędziowali: Cezary Figarski i Dariusz Żak (Radom)

Widzów: 700.

Tabela Superligi

1. Vive Targi Kielce1734644-417
2. Orlen Wisła Płock1728507-430
3. Tauron Stal Mielec1721499-485
4. Azoty Puławy1820474-459
5. MMTS Kwidzyn1720461-451
6. Chrobry Głogów1715445-478
7. Powen Zabrze1714435-444
8. Nielba Wągrowiec18 13 496-550
9. Miedź Legnica1712416-502
10. Zagłębie Lubin1711453-491
11. Jurand Ciechanów1710437-491
12. Warmia Olsztyn178402-471

Podziel się