Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Lublin

Szczypiornistki SPR Lublin namęczyły się z Piotrcovią

Dominik Masierak
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 17:56
A A A Drukuj

Z piłką Alina Wojtas z SPR Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA Z piłką Alina Wojtas z SPR
Wydawałoby się, że mecz z dziewiątą w tabeli Piotrcovią Piotrków Trybunalski powinien być dla SPR spacerkiem. Nic bardziej mylnego - w sobotę lublinianki długo męczyły się z ekipą trenera Stanisława Mijasa i wygrały tylko 29:24.
Piotrcovia to jedno z największych negatywnych zaskoczeń tego sezonu. Ekipa, która jeszcze parę lat temu walczyła z SPR o złoto mistrzostw Polski, w tym sezonie nie jest pewna awansu do czołowej ósemki i wiele wskazuje na to, że przyjdzie jej walczyć o utrzymanie się w PGNiG Superlidze. Mimo tego przed sobotnim meczem opiekun SPR Edward Jankowski przestrzegał przed lekceważeniem rywala i powtarzał, że jego drużynie nigdy nie grało się łatwo z zespołem z Piotrkowa.

Słowa trenera Jankowskiego okazały się prorocze i mecz od samego początku był bardzo wyrównany. Wśród piotrcowianek prym wiodły - zawsze niezawodna - Agata Wypych i ekslublinianka - Agnieszka Tyda. To głównie dzięki ich znakomitej postawie oraz licznym prostym błędom SPR w dziewiątej minucie gry było 6:3 dla Piotrcovii. Trener Jankowski zareagował natychmiast prosząc o czas i to pomogło - SPR zaczęło grać lepiej, choć na prowadzeniu nadal była Piotrovia.

W lubelskiej drużynie pierwsze skrzypce grała Małgorzata Stasiak, której występ stał pod znakiem zapytania. Rozgrywająca wicemistrzyń Polski dalej zmaga się z urazem, którego nabawiła się na zgrupowaniu kadry narodowej. W sobotę Stasiak nie wyglądała jednak na zawodniczkę, której coś dolega i atomowymi rzutami z drugiej linii zaskakiwała golkiperkę Piotrcovii - Beatę Kowalczyk. Na dobrą grę Stasiak skutecznymi rzutami odpowiadały jednak nadal Tyda i Wypych i dopiero na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy SPR zdobyło gola kontaktowego (11:12). Gdy wydawało się, że na przerwę przyjezdne zejdą z minimalną zaliczką, dobrą akcją popisała się Walentina Nestsiaruk i po 30 minutach było remisowo - 14:14.

Faworyzowanym lubliniankom dopiero około 40 minuty udało się odskoczyć gościom na więcej niż jedną bramkę i od tej pory były już wyraźnie lepsze. Znakomitą partię w lubelskiej bramce rozgrywała Weronika Gawlik, która po raz kolejny udowodniła, ze jest w dobrej dyspozycji. W 48 minucie po golu Nestsiaruk było 23:19 i mecz wydawał się rozstrzygnięty. W końcówce Piotrcovii zabrakło już pomysłu na grę i ostatecznie lublinianki wygrały różnicą pięciu goli - 29:24.

- Dzisiaj możemy być zadowolone tylko z dwóch zdobytych punktów, bo nasza gra pozostawiała wiele do życzenia. Nie wiem z czego wynikała dzisiaj nasza słaba postawa, ale gra wyraźnie się nam nie kleiła. Dobrze, że mimo tego, że miałyśmy pod górkę, to udało się wygrać. - mówiła po meczu skrzydłowa lubelskiej ekipy Małgorzata Majerek.

- W każdym meczu musimy teraz walczyć o punkty, by wejść do play-off i uniknąć walki o utrzymanie, na którą na razie się zanosi. Dzisiaj też chciałyśmy wywalczyć jakieś punkty w meczu z SPR, ale znowu czegoś zabrakło, tak jak w ostatnim meczu z Vistalem, gdzie prowadziłyśmy do przerwy, ale przegrałyśmy. Dzisiaj chyba nie zabrakło nawet sił, ale ciężko tak na gorąco oceniać co było przyczyną porażki - skomentowała Agata Wypych rozgrywająca Piotrcovii.

SPR Lublin 29

Piotrcovia Piotrków Trybunalski 24

SPR: Baranowska, Gawlik - Wojtas 6, Nestsiaruk 5, Stasiak 5, Danielczuk 4, Majerek 3, Rola 3, Repelewska 1, Wilczek 1, Wojdat 1.

Piotrcovia: Kowalczyk, Skura - Tyda 6, Cieślak 5, Wypych 5, Szafnicka 2, Knoroz 2, Rol 2, Mielczewska 1, Waga 1, Mijas.

Kary: SPR 6 min. - Piotrcovia 6 min.

Sędziowali: Igor Dębski i Artur Rodacki (Kielce)

Widzów: 800



Pozostałe wyniki 19. kolejki PGNiG Superligi kobiet:

Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin 24:21, Politechnika Koszalińska - Start Elbląg 24:30, Finepharm Polkowice - KSS Kielce 24:42, Vistal Łączpol Gdynia - AZS AWF Gardinia Wrocław 26:20, Pogoń Baltica Szczecin - SPR Jelenia Góra 31:34.

Tabela:

1. Zagłębie Lubin 19 36 648-401

2. SPR Lublin 19 35 684-502

3. Vistal Łączpol Gdynia 19 31 611-474

4. Ruch Chorzów 19 23 511-507

5. Politechnika Koszalińska 19 22 547-496

6. KPR Jelenia Góra 19 17 543-595

7. KSS Kielce 19 21 571-570

8. AZS AWF Gardinia Wrocław 19 14 472-547

9. Piotrcovia Piotrków Tryb. 19 14 501-528

10. Start Elbląg 19 14 555-544

11. Pogoń Baltica Szczecin 19 5 467-636

12. Finepharm Polkowice 19 0 393-703

Zobacz więcej na temat:

Podziel się