W miniony weekend zespół Bogdanki Łęczna miał rozegrać sparing z Łódzkim KS. Niestety, klub z
T-Mobile Ekstraklasy musiał odwołać grę kontrolną z powodu groźby upadłości. Z pewnością nie ucieszyło to szkoleniowca zespołu z Lubelszczyzny Piotra Rzepki, który przed rozpoczęciem zimowych przygotowań podkreślał duże znaczenie rozgrywania meczów z wyżej notowanymi rywalami. Trener GKS musiał zadowolić się wewnętrzną gierką swojego zespołu, ale jak się okazało nawet z tego typu spotkania udało się wyciągnąć jakieś wnioski. Klub pożegnał się bowiem z testowanym Kamilem Witkowskim, który nie spełnił oczekiwań trenera Rzepki. Jak na razie to jedna z niewielu pewnych informacji transferowych wychodzących z Łęcznej. Kibice cały czas czekają na rozwiązanie kwestii odejścia z GKS Nildo i Wallace'a Benevente. Obaj Brazylijczycy od dłuższego czasu przymierzani są do kilku klubów, jednak wciąż nie pojawiły się żadne konkrety w tej sprawie. Na pytanie, czy w ostatnich dniach coś "drgnęło" w negocjacjach dotyczących Nildo i Benevente, prezes GKS Artur Kapelko odpowiedział: - Sprawa "drży" cały czas. Ale jak już wielokrotnie powtarzałem, zanim nie podpiszemy umowy, nie chcę zbyt wiele o tym mówić - stwierdził sternik Bogdanki. Wydawać mogłoby się, że z upływającym czasem wzrasta szansa na pozostanie Brazylijczyków w Łęcznej, jednak prezes "zielono-czarnych" nie zgadza się z takim podejściem. - Żadne kluby nie chcą wydawać pieniędzy w ciemno. Nie można jednak stwierdzić, że Nildo i Wallace są bliżej pozostania w Łęcznej niż tydzień czy dwa tygodnie temu. Negocjacje wcale się nie przeciągają, wciąż są w toku - tłumaczy Kapelko. Podobnie sprawa ma się z piłkarzami, którzy przymierzani są do wzmocnienia składu Bogdanki. Chodzi tu o Petara Borovicanina oraz Marcina Kalkowskiego. - Decyzję o tym, czy wspomniani piłkarze dołączą do GKS, podejmiemy wkrótce wraz z trenerem. Najprawdopodobniej stanie się to jeszcze przed wyjazdem na obóz do Wisły - wyjaśnia prezes klubu. Ekipa z Łęcznej na zgrupowanie pojedzie w sobotni wieczór. Do graczy pierwszego zespołu dołączy prawdopodobnie kilku juniorów GKS, których trener Rzepka chce powoli wprowadzać do gry w pierwszej lidze. Obecnie na testach w Łęcznej przebywają również trzej gracze Widoku
Lublin - Mateusz Krawczak, Przemysław Kwiatkowski i Aleksander Komor.