Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Kielce

Korona chce zarobić więcej

Ziemowit Nowak
26.07.2010 , aktualizacja: 25.07.2010 18:54
A A A Drukuj
Fot. Paweł Małecki / AG
Ambitny plan finansowy nowego szefa Korony Kielce. Tomasz Chojnowski chce, aby ta miejska wciąż spółka zwiększyła przychody do 20 mln zł. Choć jeszcze w ubiegłym roku zarobiła zaledwie 3,7 mln
ZOBACZ TAKŻE
W ubiegłym tygodniu "Gazeta" opublikowała raport firmy doradczej Deloitte, która podsumowała przychody polskich klubów piłkarskich w 2009 roku - z kwotą 3,7 mln zł. Korona znalazła się na 16. miejscu. Najlepszy był Lech Poznań (40,3 mln zł) oraz Wisła Kraków (30,1 mln zł). Wprawdzie w ubiegłym roku kielecki klub dopiero awansował z pierwszej ligi do ekstraklasy, co automatycznie wiąże się w większymi wpływami, ale w zestawieniu Deloitte wyprzedziły go również pierwszoligowe przez cały 2009 rok Widzew Łódź (4,7 mln), Podbeskidzie Bielsko-Biała (5,5 mln). Zagłębie Lubin, które było w analogicznej sytuacji co Korona, miało aż 20 mln zł przychodu.

Rzecznik kieleckiego klubu Paweł Jańczyk wskazuje na istotny szczegół przy analizowaniu raportu. - Korona rozlicza rok finansowy od 1 lipca do 30 czerwca następnego roku, czyli tak jak sezon piłkarski. Pozostałe kluby kończą go 31 grudnia - mówi. Czyli w raporcie Deloitte liczenie kieleckich finansów zaczęło się w lipcu 2008 r., a skończyło w połowie 2009 roku. A był to okres szczególnie niekorzystny, Korona straciła właściciela, firmę Kolporter, zaś atmosfera związana z korupcją i degradacją odstraszała sponsorów i reklamodawców.

- W najbliższym sezonie zbliżymy się do 20 mln zł przychodów - deklaruje tymczasem Tomasz Chojnowski, od niedawna prezes Korony. W raporcie Deloitte dałoby to kieleckiemu klubowi miejsce w połowie tabeli najbogatszych klubów.

Jak nowy prezes zamierza to osiągnąć? - Konsekwentne budowanie wizerunku klubu, większy związek kibiców i społeczności lokalnej z klubem spowodują, że staniemy się atrakcyjni dla reklamodawców - zapowiada Chojnowski. Ile można zarobić dodatkowo na reklamach na stadionie? - Ostrożnie, minimum to 2,5 mln zł. A maksimum wiele milionów więcej. Oczywiście, jeśli piłkarze będą mieli wyniki - twierdzi. Największym zastrzykiem finansowym będą pieniądze za transmisje z Canal+. Z tego tytułu kielecki klub liczy na 7-8 mln zł.

Dlaczego dużo lepsze wyniki finansowe udało się już osiągnąć innym? - Wszyscy wiemy, kto jest sponsorem Zagłębia Lubin. KGHM może wspomagać klub dużymi pieniędzmi - podkreśla Chojnowski.

- Oczywiście, że podglądamy, na czym możemy jeszcze zarobić. Jestem pewny, że w następnym raporcie Deloitte znajdziemy się znacznie wyżej. Z pewnością będziemy odstawać od czołówki, ale już nie w tej skali - zapewnia Jańczyk.

Podziel się

  • Korona chce zarobić więcej bumcykcykhopsiup 26.07.10, 09:30

    no prosze, jak czytalem, ze korona na pensje wydala 2x wiecej niz jej caly przychod to mi wlosy stanely deba na glowie. z tym wytlumaczeniem sytuacja wyglada o niebo lepiej, ale dalej nie »

  • Re: Korona chce zarobić więcej sandremag 26.07.10, 10:37

    Jeśli tylko dla mnie przychód to nie to samo, co zysk, to całe szczęście, żematematyka weszła na maturze...O ile "zarobiła" znaczy to samo, co "wypracowała zysk"...»