Sport.pl

Sport.pl > Sport >  Miasta >  Kielce

Korona jeszcze nie gotowa na wiosnę

Maciej Sierpień
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 13:51
A A A Drukuj
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Korona bez zwycięstwa tydzień przed startem rundy wiosennej. Kielczanie z Termaliką Nieciecza zremisowali (1:1) i przegrali (0:1). - Ocena wypada dość mizernie - przyznał krytycznie trener Leszek Ojrzyński.
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Mecz kontrolny Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Finisz przygotowań w wykonaniu kieleckiego zespołu na pewno nie pozwala z pełnym optymizmem wyczekiwać z Jagiellonią Białystok (20 lutego o 18.30). Korona w konfrontacji z wiceliderem I ligi zaprezentowała się przeciętnie. Nawet z zastrzeżeniem, że mecz rozgrywany był na sztucznej murawie i przy kilkunastostopniowym mrozie. Jednak to goście lepiej poradzili sobie w takich warunkach. Zwłaszcza w pierwszym - bardziej miarodajnym meczu, gdy obaj trenerzy zdecydowali się wystawić silniejsze składy.

Ojrzyński postawił zresztą na jedenastkę, która z ogromną dozą prawdopodobieństwa wybiegnie przeciwko "Jadze". A więc w defensywie na stoperze ze Pavolem Stano i Hernanim, na bokach z Piotrem Malarczykiem i Pawłem Golańskim. Niespodzianek nie będzie chyba również w drugiej linii i ataku. Bo tu względem jesieni - póki co - utrzymuje się status quo. Skrzydła zajmą Paweł Sobolewski z Jackiem Kiełbem, środek Aleksandar Vuković - Vlastimir Jovanović - Grzegorz Lech, a na szpicy będzie biegał Maciej Korzym. "Rybę" na prawej flance przynajmniej na początku rundy miał zluzować Miłosz Przybecki, ale pod koniec obozu w Turcji zerwał więzadła krzyżowe. - Choć to był mój bezpośredni konkurent to jest mi strasznie przykro. "Miły" był w gazie, wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Szkoda, bo mieliśmy fajną alternatywę w pomocy - stwierdził sam Kiełb.

A ci, którzy zagrali margines do poprawy mają duży. Kielczanie nie mieli pomysłu jak przeciwstawić się dobrze zorganizowanemu pierwszoligowcowi, a momentami mieli całkiem sporo kłopotów z wydostaniem się z własnej połowy. Podopieczni Ojrzyńskiego nie uniknęli również błędów indywidualnych. Tak jak w 14. min., kiedy brak zdecydowanie defensorów i złe ustawienie Zbigniewa Małkowskiego wykorzystał Arkadiusz Baran z 25 metrów posyłając piłkę "za kołnierz" kieleckiego golkipera. Korona odpowiedziała w ostatniej akcji pierwszej połowy, gdy wreszcie po składnej wymianie podań z narożnika "szesnastki" trafił Jovanović. Po przerwie znów jednak korzystniej wyglądali goście, a najbliżej zdobycia drugiego gola byli w 46. min. - w poprzeczkę trafił Andrzej Rybski.

Lepiej Korona zaprezentowała się w drugim meczu. Bo choć w pojedynku rezerwowych górą była Termalica (jedyny gol w 9. min. Piotra Trafarskiego), to kielczanom inaczej niż w pierwszym meczu nie brakowało strzeleckich okazji. Swoje szanse mieli Daniel Gołębiewski, Łukasz Jamróz oraz niezwykle aktywny Mateusz Łuczak. - Chciałem przynajmniej jeden mecz zagrać na naturalne trawie, lecz ze względów pogodowych było to niemożliwe. A przy bieganiu po sztucznej murawie bardziej od sprawdzenia formy chodziło, żeby nie złapać kontuzji [a lekkiego urazu placów nabawił się Vuković - przy. red.]. Oczywiście z braku zwycięstwa nie mogę być zadowolony, ale mamy teraz ostatni tydzień pracy przed ligą i mam nadzieję, że wyeliminujemy wszelkie niedociągnięcia. Te sparingi traktujmy jako istotną lekcję - podsumował Leszek Ojrzyński.

Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (1:1)

Bramki: Jovanović (34.) - Baran (14.)

Korona: Małkowski - Malarczyk, Hernani, Stano, Golański - Kiełb, Vuković (36. Bąk), Jovanović, Lech, Sobolewski - Korzym

Korona - Termalica 0:1 (0:1)

Bramka: Trafarski (9.)

Korona: Pilarz (36. Szlakotin) - Kuzera, Kiercz, Kijanskas, Lisowski - Papka, Lenartowski, Żubrowski (36. Kaczmarek), Jamróz - Łuczak, Gołębiewski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się