Mecz z Żurawiem Gniewino przegraliśmy 57:83. Tylko 29 proc. skuteczności z
gry to był nasz główny problem. Ze zdecydowanie wyżej notowanym przeciwnikiem (po zwycięstwie w Gorzowie jest na czwartym miejscu), z tyloma pudłami nie mieliśmy żadnych szans na nawiązanie skutecznej walki. - Stając do rywalizacji z tak doświadczoną ekipą trzeba mieć w ręku jakieś argumenty, a my na własne życzenie je odrzucaliśmy - mówił nasz trener Janusz Wierzbicki. - Mam nadzieję, że w przeciągu kilku dni taka same problemy ze skutecznością już nam się nie przytrafią.
AZS UWM
Olsztyn to zespół bardzo podobny klasą do Żurawia. Ma na koncie dziewięć zwycięstw i właściwie nie musi się martwić o miejsce w czołowej ósemce, my cieszyliśmy się tylko z czterech sukcesów i nasza droga do utrzymania w drugiej lidze wciąż jest bardzo kręta i wyboista. - Łatwo na pewno nie będzie, chciałbym, aby to spotkanie od początku lepiej się dla nas ułożyło - mówił Wierzbicki. - No i trzeba trafiać, bez tego w pojedynku o wysokiej skali trudności za wiele nie zwojujemy.
Mecz GKK 1 LO - AZS UWM Olsztyn rozpocznie się w hali przy ul. Puszkina w Gorzowie w niedzielę o godz. 17. Bilety kosztują 5 zł, młodzież do 16 lat wchodzi na trybuny za darmo.