Właśnie gorzowski beniaminek spadł na sam koniec tabeli grupy A drugiej ligi. To wcale jednak nie znaczy, że w ostatnich dniach spisywał się tak słabo - gdy inni walczyli, my przekładaliśmy swoje mecze ze względu na wyjazd trenera Janusza Wierzbickiego na zgrupowanie reprezentacji Polski kadetek, za którą również odpowiada. Był taki czas w trwającym sezonie, gdy to gorzowianie mieli najwięcej rozegranych spotkań, dziś mają ich na koncie najmniej. Mecz z Żurawiem Gniewino rozegramy w swojej hali przy ul. Puszkina w najbliższą środę o godz. 18, a do Politechniki
Poznań pojedziemy dopiero 11 marca. W niedzielę 12 lutego, już zgodnie z terminarzem, zmierzymy się u siebie w spotkaniu 19. kolejki z AZS UWM
Olsztyn (początek o godz. 17).
Ekipy z Gniewina (6. miejsce w tabeli) i Olszyna (5. lokata) mają na koncie po dziewięć zwycięstw - my tylko cztery, ale niedawno zabraliśmy niezwykle cenną zdobycz z Żyrardowa, która może zadecydować o lepszym rozstawieniu gorzowian w fazie play-out. W hali Żurawia przegraliśmy 76:96, a październikowy wyjazd do akademików skończył się naszą porażką 85:95. Ta garść statystyk już świadczy, że nawet u siebie gorzowianie nie będą w rewanżach faworytami.
Aby przerwa w poważnym graniu nie była zbyt długa, ekipa GKK 1 LO wybrała się w ubiegłym tygodniu na sparing do pierwszoligowego Radeksu
Szczecin. Polegliśmy 53:95. Pod nieobecność trenera Wierzbickiego zespołem opiekował się prezes Robert Pawłowski, który również ostatnio został włączony do składu naszej drużyny. Szefa GKK 1 LO optymizm nie opuszcza. Uważa, że mimo ubytków kadrowych, które dosięgły gorzowian tuż po świętach, drużyna okrzepła, skonsolidowała się, czego efektem była wyjazdowa wygrana nad Żyrardowianką. - W meczach u siebie też tanio skóry nie sprzedamy - powiedział Pawłowski. - Nic nie mamy do stracenia, a naprawdę wiele do zyskania. Wygrywając z kimś z górnej części tabeli, zyskalibyśmy kapitał, którego nie mają ci, którzy również myślą o utrzymaniu w drugiej lidze.
Gdy gorzowianie nie grali resztę zaległości odrobili koszykarze z Poznania. 4 lutego pojechali do Olsztyna, gdzie przegrali z AZS UWM 82:100, a gospodarzem w tej parze będą ostatecznie 17 marca. Odbył się już również ważny dla nas mecz 19. kolejki, w którym SMS Władysławowo przegrał z Księżakiem Łowicz 60:89.
WYNIKI Z 18. KOLEJKI: Korsarz Gdańsk - SMS PZKosz Władysławowo 94:89, Astoria
Bydgoszcz - Wilki Morskie Szczecin 81:75, AZS UWM Olsztyn - Open Florentyna Pleszew 82:96, Trefl II
Sopot - Żyrardowianka Żyrardów 106:74, Żuraw Gniewino - KK Świecie 91:87. Spotkanie AZS Politechnika Poznań - GKK 1 LO Gorzów zostało przełożone na 11 marca. Mecz zaległy: AZS UWM Olsztyn - AZS Politechnika Poznań 100:82. Mecz rozegrany awansem z 19. kolejki: SMS PZKosz Władysławowo - Księżak Łowicz 60:89.
II LIGA KOSZYKARZY | 1. Open Florentyna Pleszew | 17 | 34 | 1711:1194 |
| 2. Księżak Łowicz | 17 | 29 | 1531:1311 |
| 3. Astoria Bydgoszcz | 16 | 28 | 1344:1217 |
| 4. AZS Politechnika Poznań | 16 | 26 | 1249:1229 |
| 5. AZS UWM Olsztyn | 17 | 26 | 1396:1378 |
| 6. Żuraw Gniewino | 16 | 25 | 1305:1251 |
| 7. Korsarz Gdańsk | 16 | 24 | 1298:1308 |
| 8. KK Świecie | 16 | 23 | 1299:1344 |
| 9. Wilki Morskie Szczecin | 17 | 23 | 1182:1309 |
| 10. Trefl II Sopot | 16 | 22 | 1227:1258 |
| 11. SMS PZKosz Władysławowo | 18 | 21 | 1237:1513 |
| 12. Żyrardowianka Żyrardów | 17 | 21 | 1208:1506 |
| 13. GKK 1 LO Gorzów | 15 | 19 | 1223:1392 |
Osiem czołowych zespołów zagra w play-off o I ligę, a pozostałe będą bronić się w play-out przed spadkiem.