Sport.pl

Andreas Jonsson zostaje w Polsce

mpa
2010-03-12 , aktualizacja: 12.03.2010 11:38
A A A Drukuj
Nie doszedł do skutku zaplanowany na czwartek wyjazd żużlowca Polonii Andreasa Jonssona do Lonigo. Wszystko z powodu pogody, która we Włoszech jest jeszcze bardziej niestabilna niż w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE


- Wczoraj około 19 dostaliśmy informację, że we Włoszech spadł śnieg - relacjonuje Dawid Kozioł, menedżer kapitana bydgoskiej Polonii. - Później zobaczyliśmy w telewizji zasypane trasy i zrezygnowaliśmy - dodaje.

Teraz ekipa Szweda poważnie zastanawia się nad tym, czy za granicę w ogóle jechać. - Obserwujemy warunki pogodowe na zagranicznych torach, ale patrzymy też na to, jak rozwija się sytuacja w Polsce - mówi menedżer Szweda. Team Jonssona czeka na doniesienia od innych żużlowców, którzy zaczynają treningi w Polsce. Wczoraj w Rybniku trenował drugi jeżdżący w barwach Polonii Szwed, Antonio Lindbäck, a na tor w Lesznie wyjechał m.in. Jarosław Hampel.

Dlatego bardzo możliwe, że team Szweda zrezygnuje z wyjazdu na południe Europy. - Na tym etapie przygotowań nie ma znaczenia, gdzie się jeździ - stwierdza Dawid Kozioł. - Zawodnicy po prostu muszą zacząć jeździć kółka, na nowo przyzwyczajać się do prędkości po zimowej przerwie - dodaje.

Warunki na polskich torach są jednak bardzo zmienne. Wszystko z powodu nocnych przymrozków i wysokich temperatur w ciągu dnia. - Wczoraj chcieliśmy wybrać się do Grudziądza, ale po godzinie 9 tor nie nadawał się już do jazdy - mówi Dawid Kozioł. Grudziądzanie trenowali więc już od 7 rano. - W Polsce mamy jednak większe pole manewru, bo podróż jest krótsza. Możemy rano sprawdzić, jakie są warunki, wsiadamy w busa, który jest w pełnej gotowości i jedziemy trenować - dodaje.

Zawodnicy chcieliby jak najszybciej jechać na bydgoski tor, jednak warunki na Sportowej nie pozwalają jeszcze na trening. - Wieczorem tor zamarza, a rano ma konsystencję mazi - mówi Jacek Woźniak, trener bydgoskich żużlowców. - Bardzo chcieliśmy wyjechać na nasz tor już w tym tygodniu, ale niestety wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli jeszcze trochę poczekać - dodaje. Pierwszy sparing żużlowcy rozegrają 20 marca w Poznaniu. Rewanż w Bydgoszczy odbędzie się pięć dni później.

Podziel się