Sport.pl

Kolejne trudne zadanie przed Sportino

Mateusz Stępień
27.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2012 17:52
A A A Drukuj
Spójnia w Inowrocławiu jeszcze nie wygrała. Teraz ma szansę przerwać złą serię, bo ze Sportino zagra w roli faworyta. Problem w tym, że nie radzi sobie ostatnio na wyjazdach


Koszykarze ze Stargardu Szczecińskiego tylko samych zwycięstw na wyjeździe mają tyle, co inowrocławianie w całym sezonie, czyli trzy. W tym sezonie nad Sportino wyraźnie górują. W pierwszy meczu tych ekip Spójnia, którą prowadzi Tadeusz Aleksandrowicz, wygrała 74:65, a w tabeli jest na czwartym miejscu. Inowrocławianie zajmują dopiero na 14 pozycję.

Obie drużyny miały sporo czasu, by przygotować się do tej potyczki. Spójnia grała ostatnio 18 stycznia, drużyna Aleksandra Krutikowa pauzowała jeszcze dłużej, bo aż 14 dni.

- Ta przerwa bardzo nam się przydała. Na początku tego roku pozyskaliśmy trzech nowych zawodników. Był więc czas, by zgrali się z resztą drużyny - wyjaśnia trener Aleksander Krutikow. Dariusz Cywiński wystąpił do tej pory w dwóch meczach. Maciej Ustarbowski i Jonathan Han w jednym. - Gra była twarda, a ja miałem ostatnio przerwę ze względu na kontuzję prawego stawu skokowego. Będę chciał jak najszybciej dojść do odpowiedniej formy - mówi Han.

- Przez dwa tygodnie od naszego ostatniego meczu, mieliśmy wolne tylko w poprzedni weekend - mówi Jędrzej Jankowiak, drugi rozgrywający inowrocławian. - Nie możemy jednak na to narzekać. Musimy się sprężyć i zacząć wygrywać, bo nasza pozycja w tabeli nie jest dobra - zdradza Jankowiak.

Początek sobotniego meczu w Inowrocławiu o godz. 18.00 w hali OSiR przy Al. Niepodległości 4.

Podziel się