Jeszcze na początku roku wydawało się, że beniaminek rozgrywek z Suwałk jest skazany na walkę w barażach o pozostanie w rozgrywkach. Po ostatnich spotkaniach nie jest to już takie oczywiste. Nowi zawodnicy, wzmocnienie sztabu trenerskiego, obóz, intensywniejsze treningi, a nawet praca z psychologiem - to wszystko zafundowali drużynie działacze i to zaczęło przynosić skutek. Przed dwoma tygodniami siatkarze Ślepska wygrali po siedmiu kolejnych porażkach. W ostatnią sobotę zdobyli punkty w konfrontacji z ówczesnym liderem rozgrywek Fartem Kielce. W końcu wczoraj zainkasowali dwa "oczka" w starciu z ekipą z Międzyrzecza.
Podopieczni Adama Aleksandrowicza po wczorajszym meczu nie mogą być jednak do końca zadowoleni. Mogli bowiem, a wręcz powinni, zdobyć trzy punkty, czym na pewno sprawiliby radość około 500 kibicom zgromadzonym w sali w Suwałkach. Dwie pierwsze odsłony konfrontacji z Orłem padły łupem miejscowych. W tym momencie wszystko wskazywało na to, że pojedynek zakończy się po trzeciej partii. Niestety tak się nie stało, chociaż gospodarze mieli aż pięć piłek meczowych w górze. W czwartym secie suwałczanie również nie wykorzystali meczbola i do wyłonienia zwycięscy potrzebny był tie-break. W nim trwała walka punkt za punkt, gospodarze mieli ponownie piłkę meczową w górze i na szczęście tym razem ją wykorzystali.
- Po tym spotkaniu czujemy się jak przegrani - stwierdza Adam Aleksandrowicz, trener Ślepska. - Powinniśmy ten mecz skończyć w trzech setach i zaoszczędzić wszystkim niepotrzebnych nerwów. Niestety popełniliśmy masę prostych błędów w końcówce trzeciej partii, co nie powinno się nam przydarzyć. Ten set pokazał, że brakuje nam jeszcze doświadczenia. Na szczęście jednak w tej decydującej piątej odsłonie to my byliśmy górą, chociaż już się obawiałem, że w starciu z Orłem zdobędziemy tylko jeden punkt.
W jeszcze gorszych nastrojach, niż zawodnicy Ślepska, są natomiast obecnie hajnowianie. Siatkarze Pronaru Parkiet już od pięciu spotkań nie zaznali smaku wygranej. Wczoraj nie powtórzyli niespodzianki z pierwszej rundy, gdy pokonali w Gdańsku Trefla 3:2. Tym razem bez swego podstawowego atakującego Allassane Guindo (jest kontuzjowany, a po wtorkowych badaniach okazało się, że nie zagra do końca sezonu) hajnowianie na własnym boisku przegrali 0:3. Po raz kolejny okazało się, jak trudno jest zastąpić Guindo na pozycji atakującego. Wczoraj w pierwszej szóstce na tej pozycji wyszedł Janusz Ignaciuk.
- Ignaciuk z pierwszych ośmiu ataków skutecznie zakończył tylko dwa, a do tego zepsuł trzy zagrywki - relacjonuje Paweł Blomberg, trener hajnowian. - Później próbowaliśmy różnych ustawień, ale generalnie przegraliśmy ten mecz w przyjęciu. Rywale wiedząc, że Sebastian Wójcik dobrze przyjmuje omijają go zagrywką, a pozostali nasi przyjmujący spisują się gorzej. Gdy źle przyjmiemy nie możemy grać krótkiej, a ze skrzydła przy braku Guindo trudno jest nam skończyć atak. Najlepiej graliśmy w trzecim secie do stanu po 15, ale rywale po trudnej zagrywce zdobyli cztery punkty z rzędu i było po meczu.
Następne mecze ligowe nasi siatkarze rozegrają za prawie dwa tygodnie.
- Ale zważywszy na przerwę w rozgrywkach, nie zamierzamy sobie fundować dodatkowego obozu - śmieje się Aleksandrowicz. - Nawet zawodnicy dostaną teraz wolny weekendy, żeby odpoczęli trochę sobie od siatkówki.
Pronar Parkiet Hajnówka - Trefl Gdańsk 0:3 Sety : 21:25, 22:25, 22:25.
Pronar Parkiet : Ignaciuk, Żyliński, Wójcik, Staniewski, Sacharewicz, Tietianiec, Saczko (libero) oraz Skup, Zrajkowski, Poinc.
Ślepsk Suwałki - Orzeł Międzyrzecz 3:2 Sety : 25:19, 25:23, 27:29, 24:26, 16:14.
Ślepsk : Malczewski, Krzysiek, Rakickas, Szlejter, Rudzewicz, Skrzypkowski, Łyczko (libero) oraz Augustynowicz, Iwanowicz, Dziurkowski, Gołębski.
Inne spotkania 18. kolejki AZS Nysa - BBTS Bielsko-Biała 3:1 (20:25, 25:20, 25:20, 25:22); Energetyk Jaworzno - Joker Piła 0:3 (21:25, 20:25, 16:25). Mecze GTPS Gorzów Wielkopolski - SMS Spała oraz Fart Kielce - Morze Szczecin zostały przełożone. Pauzowała Avia Świdnik.
Tabela I ligi | 1. Trefl Gdańsk | 16 | 39 | 45:20 |
| 2. Fart Kielce | 16 | 36 | 40:19 |
| 3. Avia Świdnik | 16 | 34 | 39:20 |
| 4. Joker Piła | 17 | 33 | 40:26 |
| 5. Orzeł Międzyrzecz | 17 | 27 | 36:36 |
| 6. GTPS Gorzów Wlkp. | 16 | 25 | 32:32 |
| 7. BBTS Bielsko-Biała | 16 | 22 | 33:36 |
| 8. Energetyk Jaworzno | 17 | 19 | 26:38 |
| 9. AZS Nysa | 17 | 18 | 29:40 |
| 10. SMS Spała | 16 | 18 | 27:38 |
| 11. Pronar Parkiet 17 | 17 | 24:39 |
| 12. Morze Szczecin | 15 | 16 | 23:35 |
| 13. Ślepsk Suwałki 16 | 14 | 23:38 |
Cztery ostatnie zespoły w tabeli po rundzie zasadniczej (nie licząc SMS-u Spała) będą walczyć o utrzymanie w lidze.