Mimo wymagających rywali białostoczanie mieli dobry początek rundy rewanżowej. Wygrana na wyjeździe nad Zastalem Zielona Góra i u siebie z ŁKS-em Łódź dały realną szansę walki o ósmą lokatę w tabeli, która gwarantuje spokojne utrzymanie w lidze. Aktualnie Żubry zajmują 10. pozycję ze stratą punktu do ósmego Startu Lublin.
Jednak nasza drużyna wciąż nie może ustabilizować gry na wysokim poziomie. Białostoczanie potrafią na wyjeździe wygrać pierwszą połowę z liderem rozgrywek MKS-em Dąbrowa Górnicza, by w kolejnych 20 minutach zdobyć w sumie tylko 14 punktów.
- Wyniki z początku rundy rewanżowej są o wiele lepsze od tych z początku sezonu i poprawiły naszą pozycję w tabeli - ocenia Marek Kubiak, trener Żubrów. - Gdyby wyeliminować te znaczne wahania naszego poziomu gry, to byłoby już bardzo dobrze. Myślę, że teraz mamy na tyle doświadczonych graczy, że stabilizacja w końcu nastąpi. Niekoniecznie musi to być ten nasz najwyższy poziom, ale przynajmniej wysoki. Musimy wyeliminować straty, których mamy za dużo. Wszyscy nasi zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry.
Politechnika to klub, który ściśle współpracuje z ekstraklasową Polonią 2011 Warszawa. Jest grupa koszykarzy, która naprzemiennie występuje w obu tych drużynach. Dziś z Żubrami zagra pochodzący z Białegostoku, wychowanek Gimbasketu Krzysztof Sulima, który na początku sezonu dostawał nawet po kilkanaście minut gry w ekstraklasie. Po przyjściu do Polonii 2011 wysokiego Rafała Bigusa został przesunięty jednak do zespołu I-ligowego.
- Z zespołu, który przyjedzie do Białegostoku, ja i Michał Jankowski wcześniej dostawaliśmy szansę gry w ekstraklasie, ale teraz praktycznie cały czas gramy w Politechnice - opowiada Sulima. - Na razie nie mam szans wygrać rywalizacji z Bigusem i muszę się skupić na grze w I lidze. Politechnika gra różnie, przeplata dobre mecze ze słabymi. Podobnie jest z Żubrami, chociaż teraz idzie im coraz lepiej. Spotkanie z Żubrami będzie dla nas bardzo ważne, gdyż porażka może już nas znacznie oddalić punktowo od tych zespołów, który bezpośrednio walczą o ósme miejsce w rozgrywkach.
W pierwszym starciu między Żubrami a Politechniką górą byli warszawianie, którzy wygrali 76:65.
W dzisiejszym meczu nie wystąpi natomiast były zawodnik Żubrów Łukasz Wilczek, który już także zaliczył niezłe występy w barwach Politechniki. On bowiem z drużyną Polonii 2011 zagra w niedzielę na wyjeździe ze Zniczem Jarosław.
Spotkanie Żubry - Politechnika zostanie rozegrana w sali Uniwersytetu Medycznego przy ul. Wołodyjowskiego, początek godz. 17.