Radwańska opowiada o walniętej Jelenie Janković

zczuba
2008-02-04 , aktualizacja: 04.02.2008 00:00
A A A Drukuj
Jelena Jankovic Fot. ROB GRIFFITH AP Jelena Jankovic
?Kiedy wchodzi do szatni, dziewczyny albo wychodzą, albo zakładają słuchawki na uszy. Wszystko przez to, że Janković śmieje się gorzej niż Doda, co jest nie do zniesienia. A przecież w szatni czasem chce się odpocząć, skupić albo poczytać książkę? - tak o radościach i smutkach życia obok czwartej rakiety świata, Jeleny Janković, opowiada Super Expressowi Agnieszka Radwańska.
Do tej pory wydawało nam się, że najmniej lubianą ekscentryczką w światku tenisowym jest Maria Szarapowa. Okazuje się jednak, że sportowcy wolą rywali krzyczących na korcie, niż krzyczących w szatni. "Jelena zachowuje się bardzo głośno, zawsze musi być w centrum uwagi. Często pokrzykuje, opowiada głupie dowcipy, a jak coś mówi, to słyszy ją cała restauracja" - to dość kategoryczna wypowiedź Fibaka w spódnicy. Cieszymy się, że Agnieszka, wrażliwa na hałas i kiepskie poczucie humoru, nie jest naszą sąsiadką.

Biednemu wiatr w oczy. Nie dość, że Janković żyje w cieniu swojej pięknej rodaczki, to jeszcze musi znosić złośliwości małolaty z Polski. Nic dziwnego, że wobec takiej presji, wobec braku akceptacji, łapie się brzytwy robiąc dziwne rzeczy. Wreszcie nas olśniło. Już nigdy nie zdziwimy się, gdy Serbka zamówi sobie masaż w trakcie meczu. Już nigdy nie zdziwimy się, gdy postanowi w trakcie meczu zmienić majtki:



Podziel się