Sport.pl

Amica Wronki - GKS Katowice 1:0

Amica Wronki przerwała serię pięciu spotkań bez wygranej - zwycięstwo 1:0 nad GKS Katowice pozwoliło jej nawet wrócić na czwarte miejsce, które da kwalifikację do Pucharu UEFA w sytuacji, gdy Puchar Polski zdobędzie któryś z ligowych medalistów.
Tyle że gra Amiki wciąż daleka jest od oczekiwań - przeciw ostatniej drużynie ekstraklasy wronczanie grali (zwłaszcza w I połowie) powoli, a przez całe spotkanie razili nieskutecznością. - Mieliśmy nóż na gardle. Nieważne, w jaki sposób, najważniejsze, że w ogóle wygraliśmy. Musimy się przełamać i zacząć zdobywać punkty - mówił po spotkaniu pomocnik Amiki Marcin Kikut. - Mam nadzieję, że w następnych spotkaniach zagramy skuteczniej, bo nawet remis może oznaczać koniec szans na grę w pucharach - dodał trener Maciej Skorża.

Jedynego gola gospodarze zdobyli już po kwadransie - po dośrodkowaniu Dariusza Dudki Paweł Kryszałowicz dobrze ustawił się w polu karnym i strzałem głową pokonał Mateusza Sławika. Po przerwie gospodarze mieli olbrzymią przewagę, ale pod bramką GKS zawodzili. Za to goście nie potrafili nawet wyprowadzić kontrataku. - Zmobilizować taki zespół złożony z juniorów to naprawdę sztuka. Cały czas staram się ich motywować, ale widzę, że z chłopaków już uchodzi powietrze. Dociągniemy tę ligę do końca z honorem - mówił trener GKS Jan Furtok. - Jako napastnik wolę przegrać 1:2 niż 0:1. Trochę jestem więc rozczarowany, bo zespół wie, że może ciągnąć do przodu, ma ku temu zielone światło, a dziś tego nie robił - dodał. - W ubiegłym roku spadałem z II ligi w Aluminium Konin. Wtedy jednak część zespołu się z tym pogodziła i już nie walczyła. W Katowiach coś takiego nie ma miejsca. Z jednej strony wiemy, w jakiej jesteśmy sytuacji, ale nikt głośno nie powie, że lecimy z ekstraklasy. Wszyscy walczą i chcą wygrywać. O sobie też mogę powiedzieć, że chcę być jak Małysz - każdy skok ma być jak najdłuższy - przyznał obrońca "Gieksy" Tadeusz Bartnik.



Amica Wronki - GKS KATOWICE 1:0 (1:0)

Strzelec bramki

Amica: Kryszałowicz (15., po podaniu Dudki).

Składy

Amica: Cierzniak - Skrzypek, Kucharski, Bieniuk, Dudka - F. Burkhardt (72. Kikut), Simr, M. Burkhardt Ż (78. Bartczak), Murawski - Dembiński, Kryszałowicz (81. Gregorek).

GKS: Sławik - Pęczak, Widuch, Markowski, Bartnik - Krauze (46. Polczak), Górski Ż, Wijas Ż (84. Sroka), Mielnik - Kmiecik (66. Król), Plizga.

Sędziował: Zdzisław Bakaluk (Olsztyn). Widzów: 1 tys.



Amica-GKS
23strzały8
7strzały celne 3
1słupki i poprzeczki0
13rzuty rożne2
24faule23
2spalone1