Podsumowanie sezonu zasadniczego EBL

Prokom był najlepszy w lidze w sezonie zasadniczym, ale ponieważ skupiał się głównie na Eurolidze (i słusznie), więc tradycyjnymi nagrodami po sezonie zasadniczym obdarowaliśmy innych. MVP to według nas Otis Hill. Jak co roku tuż przed play-off ?Gazeta? wyróżnia koszykarzy i trenerów w 12 kategoriach.
Po zakończeniu walki o mistrzostwo rozdamy bardziej "poważne" trofea "Gazety". A play-off o mistrzostwo z udziałem ośmiu zespołów rozpoczyna się już w piątek 8 kwietnia. A skończyć się może najpóźniej 8 czerwca.

MVP - najlepszy zawodnik

OTIS HILL, POLONIA

Można brać pod uwagę czterech kandydatów: oprócz Hilla także Gorana Jagodnika z Prokomu, Yanna Mollinariego z Turowa i Michaela Ansleya z Platinum. Ansley poprawił statystyki rzutowe, został królem strzelców sezonu zasadniczego, ale gra dużo więcej minut niż inni gracze (średnio 37, Hill np. tylko 28), a jego zespół zajął szóste miejsce. Jagodnik lepiej grał w Eurolidze niż w EBL. Mollinari odmienił zespół Turowa, ma niewiarygodną skuteczność z gry jak na rozgrywającego (52 procent), ale nie potrafił poprowadzić Turowa do miejsca w trójce. Hill wpłynął znacząco na styl gry Polonii i jej wyższą niż rok temu lokatę na tym etapie sezonu. W wielu meczach wyglądał na człowieka nie do zatrzymania.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Goran Jagodnik, Sopot; 2003 - Eric Elliott, Ostrów, 2002 - Alex Austin, Inowrocław, 2001 - Raimonds Miglinieks, Wrocław, 2000 - Jerry Hester, Ostrów, 1999 - Antoine Joubert, Ruda Śląska.

Najlepszy nowy import

BRANDON BROWN, NOTEĆ

Po 12 zaledwie meczach opuścił zespół z Inowrocławia, ale do dzisiaj jest w czołówce klasyfikacji strzelców i zbierających. Świetny zawodnik - szkoda, że teraz gra już w Grecji.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Lynn Greer, Wrocław; 2003 - Goran Jagodnik, Sopot; 2002 - Ed O'Bannon, Włocławek, 2001 - Josip Vranković, Sopot, 2000 - Charles O'Bannon, Wrocław, 1999 - Ainars Bagatskis, Bytom.

Największa klapa

ZBIGNIEW BIAŁEK, ASTORIA

Marzył o NBA, a tymczasem nie sprawdził się w Belgii, a to, co gra w Astorii, to kompletna klapa. Po świetnych sezonach w Czarnych samą siłą woli (nawet z kontuzjowanym kolanem) powinien osiągnąć o wiele więcej niż cztery punkty (w sumie!) w pięciu meczach. Klapą zawodniczą było też sprowadzenie do Wrocławia Michaela Watsona.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Marcus Hatten, Ostrów; 2003 - Alan Gregov, Wrocław; 2002 - Gintaras Einikis, Wrocław; 2001 - Oliver Miller, Pruszków, 2000 - Kenny Williams, Stargard, 1999 - Richard Dumas, Pruszków.

Najbardziej pamiętna akcja

DANTE SWANSON, ANWIL

A właściwie była to sekwencja akcji. W meczu w Słupsku (w czwartej kolejce) Czarni prowadzili na 1,5 minuty przed końcem 11 punktami, ale Amerykanin z Włocławka w ostatniej minucie trafił trzy trójki, doprowadzając do dogrywki, którą ostatecznie Anwil wygrał. Pomogło to włocławianom zająć drugie miejsce w sezonie, a w ostatecznym rozrachunku zabrało play-off Czarnym. Kluczowe dla rozstrzygnięć tego sezonu były też akcje Piotra Szczotki z Astorii (zwycięski rzut równo z syreną w meczu z AZS) i Paula Reeda z Czarnych, który przy jednopunktowej stracie spudłował dwa rzuty wolne już po czasie w meczu w Krakowie.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Rolandas Jarutis, Polonia (trzy rzuty wolne zamiast dwóch i dogrywka w Inowrocławiu); 2003 - Dominik Czubek, Legia (faul w ataku i awantury w hali Legii); 2002 - Mariusz Bacik, Pruszków (omdlenie podczas meczu); 2001 - Harold Jamison, Wrocław (spudłowany celowo wolny, który jednak wpadł do kosza), 2000 - Michał Hlebowicki, Sopot (zbicie piłki z obręczy, niesłusznie odgwizdane przez sędziów, które zabrało play-off Prokomowi), 1999 - Jacek Krzykała, Wrocław (słynny "rzut Krzykały" we Włocławku).

Najkorzystniejsza przemiana

RADOSŁAW HYŻY, DEICHMANN

Z przeciętnego zawodnika trzeciego planu stał się liderem Śląska, który znów zgłasza aspiracje reprezentacyjne. Powściągnął nieco skłonności do brutalnej gry i poprawił grę w ataku (z 4,7 punktu na mecz aż na 15,1), co w słabszej ekipie z Wrocławia okazało się wystarczające do głównej roli. Co ciekawe, Hyżego doceniliśmy już za podobną przemianę w 2000 roku, kiedy grał w Tarnowie. Głównym jego rywalem w tej kategorii byłby Dante Swanson, gdyby jego przemiany ze strzelca w słabszej drużynie w rozgrywającego u Andreja Urlepa nie przerwała kontuzja.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Maciej Bielak, Lublin; 2003 - Tomasz Celej, Tarnów; 2002 - Andrzej Sinielnikow, Legia; 2001 - Walter Jeklin, Polonia, 2000 - Radosław Hyży, Tarnów, 1999 - Mariusz Bacik, Bytom.

Największe objawienie

ŁUKASZ KOSZAREK, POLONIA

Wielu skreśliło tego zawodnika po nieudanym pierwszym sezonie w Polonii. Jednak teraz chyba nie ma nikogo, kto by nie podziwiał gry 21-letniego rozgrywającego. Gra pewnie i obok Hilla to właśnie on odmienił w największym stopniu grę Polonii. Zdobywa ponad dziesięć punktów na mecz, a ze średnią 4,7 jest trzecim podającym EBL, za Tomasem Pacesasem i Yannem Mollinarim, a przed Erikiem Elliottem z Polonii, który też odżył przy Koszarku.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - nie było; 2003 - Robert Witka, Włocławek; 2002 - Grzegorz Arabas, Ruda Śląska; 2001 - nie było, 2000 - Szymon Szewczyk, Szczecin, 1999 - Paweł Wiekiera, Stargard.

Najrzadziej podający

TOMAS NAGYS, ANWIL

Litwin z Włocławka przez 253 minuty gry w tym sezonie zdołał wykonać tylko dwie asysty. Widać, że kocha piłkę. Tylko jedną asystę miał w sezonie Jacek Olejniczak z Wisły Kraków, ale on gra znacznie krócej. Ubiegłoroczny zwycięzca Paweł Wiekiera wyraźnie przejął się tym trofeum, bo w tym sezonie notuje 1,5 asysty na mecz, świetnie jak na wysokiego zawodnika. W całym poprzednim sezonie miał 8 asyst w 28 meczach.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Paweł Wiekiera, Bydgoszcz; 2003 - Arkadiusz Soczewski, Stargard; 2002 - Joe McNaull, Sopot; 2001 - Dariusz Lewandowski, Sopot, 2000 - Aleksiej Karwanien, Toruń, 1999 - McNaull, Wrocław.

Najbardziej przyziemiony

NERIJUS KARLIKANOVAS, GIPSAR

W tej kategorii tradycyjnie wyróżniamy zawodnika, który mimo słusznego wzrostu nie odrywa się od ziemi, żeby zablokować rywali. W tym roku poprawił się zeszłoroczny triumfator Michał Ignerski (4 bloki w sezonie), a rywalizację z Michaelem Ansleyem (3 bloki w 784 minuty) wygrał skrzydłowy z Ostrowa Nerijus Karlikanovas. Litwin ma 203 cm wzrostu, gra pod koszem, ale w 592 minuty zablokował zaledwie jeden rzut.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Michał Ignerski, Wrocław; 2003 - Chris Heinrich, Pruszków; 2002 - Jim Havrilla, Polonia; 2001 - Jarosław Zyskowski, Polonia, 2000 - Piotr Karolak, Lublin.

Najbardziej szalony strzelec

JOE CRISPIN, ANWIL

Choć jest dopiero od niespełna miesiąca w Polsce, w pełni zasłużył na to miano. Amerykanin w czterech swoich meczach w Anwilu "odpalił" 64 rzuty z gry (16 na mecz), z czego aż 39 za trzy (prawie 10 na mecz). Dla porównania, uważany za egoistę Michael Watson z Deichmanna-Śląsk oddawał średnio w meczu niewiele ponad 12 rzutów, w tym prawie siedem za trzy. Crispin uwielbia rzucać i zobaczymy, dokąd to zaprowadzi Anwil w tym sezonie.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Alex Austin, Inowrocław; 2003 - Austin; 2002 - Austin; 2001 - Denis Mujagić, Tarnów, 2000 - Zoran Kalpić, Przemyśl.

Najlepiej zbierający w ataku

WOJCIECH ŻURAWSKI, PLATINUM

Środkowy z Krakowa nie przestaje zadziwiać swoim instynktem do walki pod tablicą atakowaną. W 18 meczach tego sezonu zebrał 61 piłek w obronie i 59 w ataku. Z tym trzeba się urodzić, zwłaszcza kiedy się ma "tylko" 200 cm wzrostu.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Wojciech Żurawski, Kraków; 2003 - Duszan Bocevski, Włocławek; 2002 - Żurawski, Legia.

Najgorzej rzucający

GRZEGORZ KUKIEŁKA I BARTOSZ SARZAŁO, POLPHARMA STAROGARD

Dwaj 21-letni zawodnicy ze Starogardu w opinii wielu zbyt późno trafili do ekstraklasy. Być może to prawda, bo w swoim pierwszym sezonie dwaj gracze przymierzani ostatnio do reprezentacji mieli spore kłopoty. Kukiełka trafiał do kosza z gry ze skutecznością 31 procent, a Sarzało był jeszcze słabszy - niespełna 29 procent. Oby to ich obu przekonało do konieczności wykonania wielkiej pracy w wakacje.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Isaiah Morris i Roman Prawica, Ostrów; 2003 - Zbigniew Doliński, Tarnów; 2002 - John Taylor, Polonia.

Najlepszy trener

EUGENIUSZ KIJEWSKI, PROKOM

Kandydatów byłoby kilku - Andrej Urlep (za utrzymanie słabszego z pozoru Anwilu na topie), Wojciech Kamiński (za nadanie Polonii efektownego i skutecznego stylu), wreszcie Wojciech Krajewski w duecie z Tomaszem Herktem za wprowadzenie biednej Astorii na piąte miejsce. Jednak pora docenić klasę Eugeniusza Kijewskiego, który mimo wielu kłopotów i zaaferowania Euroligę tak ustawił stery Prokomu, że ta drużyna bez przeszkód dopłynęła do mety sezonu zasadniczego na pierwszym miejscu.

Poprzedni zwycięzcy: 2004 - Mariusz Karol, Kraków; 2003 - Andrej Urlep, Włocławek; 2002 - Andrej Urlep, Wrocław; 2001 - Andrej Urlep, Wrocław, 2000 - Andrzej Kowalczyk, Ostrów, 1999 - Dariusz Szczubiał, Ruda Śląska.

Kto Twoim zdaniem powinien zostać MVP sezonu zasadniczego EBL?
Skomentuj:
Podsumowanie sezonu zasadniczego EBL
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz