Sport.pl

Amica Wronki - Kotwica Kołobrzeg 5:1 w Pucharze Polski

Choć ponad połowę zespołu Amiki stanowili piłkarze rezerw lub zawodnicy nie mieszczący się w składzie pierwszej drużyny, przewaga I-ligowca z Wielkopolski nad III-ligową Kotwicą Kołobrzeg była bardzo wyraźna
Po trudnym spotkaniu z Wisłą Kraków trener Amiki Maciej Skorża dał odpocząć podstawowym piłkarzom swojej drużyny. Przeciwko Kotwicy nie wystąpili więc wcześniej kontuzjowani: Paweł Kryszałowicz, Arkadiusz Bąk, Marcin Kikut, Krzysztof Kowalczyk i Grzegorz Wojtkowiak. Szansę wypoczynku dostali też: Arkadiusz Malarz, Paweł Skrzypek, Jarosław Bieniuk i Marcin Burkhardt. Na dodatek na ławce rezerwowych znaleźli się m.in. Jacek Dembiński, Dariusz Dudka, Karol Gregorek, Mateusz Bartczak i Zbigniew Grzybowski. Kto więc wyszedł w wyjściowej jedenastce wronczan? Przede wszystkim zawodnicy pierwszej drużyny znajdujący się zwykle w "głębokiej" rezerwie, ale także młodzi zawodnicy trzecioligowych rezerw Amiki, którzy grają z Kotwicą w jednej grupie. - Muszę im kiedyś dać szansę. Jeżeli się nie sprawdzą w meczu z Kotwicą, to na co mam liczyć w ekstraklasie? - mówił przed spotkaniem trener wronczan Maciej Skorża.

Przewagę Amiki, przede wszystkim w wyszkoleniu technicznym i przygotowaniu taktycznym, widać było od samego początku meczu. Goście z Kołobrzegu nie mieli miejsca w środku pola - tam Amica przerywała prawie wszystkie akcje Kotwicy. Kołobrzeżanie, aby przeprowadzić akcję, najpierw przyjmowali piłkę, a dopiero później patrzyli, gdzie są ich koledzy, Amica zaś często zagrywała z pierwszej piłki i próbowała zaskoczyć rywali akcjami oskrzydlającymi. W 7. min po takim ataku zdobyła zresztą gola - świetnie spisujący się Filip Burkhardt zagrał piłkę do Remigiusza Sobocińskiego, a ten z prawej strony zagrał idealnie do Przemysława Łudzińskiego. Młody pomocnik Amiki z bliska wpakował futbolówkę do siatki.

Zwłaszcza na grę młodszego z braci Burkhardtów przyjemnie było patrzeć. Filip już w Krakowie okazał się cichym bohaterem Amiki - to po faulu na nim wronczanie dostali rzut karny, z którego Jacek Dembiński zdobył wyrównującego gola. W meczu z Kotwicą Burkhardt często "czarował" rywali. W 24. min wymanewrował bramkarza Kotwicy Artura Tłoczka - gdy znalazł się z nim w sytuacji sam na sam, szybkim zwodem oszukał rywala i strzelił do siatki. Dobrze grał też Sobociński, który przeciwko III-ligowemu rywalowi popisywał się rajdami prawym skrzydłem i imponował przeglądem boiska. Zdobył nawet gola, gdy grający trener Kotwicy Grzegorz Lewandowski w głupi sposób stracił piłkę przed swoim polem karnym, a później chwycił w pół wyprzedzającego go Filipa Burkhardta - Sobociński wykorzystał wtedy "jedenastkę".

Bramkarz Amiki Radosław Cierzniak też miał okazję do pokazania swoich umiejętności - o ile z pierwszej sytuacji wyszedł obronną ręką (obronił groźny strzał Jarosława Chwastka), to w 27. min Arkadiusz Gosik strzelił do bramki między nogami golkipera Wronek.

Po przerwie Kotwica była już pogodzona z wysoką porażką, a Amica też nie nastawiała się na zdecydowane ataki. Czekała raczej na okazje do kontr i dwie z nich wykorzystała. Swoje drugie bramki zdobyli Łudziński i Sobociński - pierwszy po rajdzie i dokładnym podaniu od Dudki, drugi po wycofaniu futbolówki przez Tarnowskiego.



Liczby Amiki

2

tylu piłkarzy Amiki, którzy grali od początku spotkania w Krakowie, wybiegło w wyjściowym składzie przeciwko Kotwicy. Byli to Michał Stasiak i Dawid Kucharski.

5

A tylu grało trzy tygodnie temu od początku spotkania Kotwica Kołobrzeg - Amica II Wronki w III lidze. To Tomasz Lisowski, Damian Pek, Filip Burkhardt, Przemysław Łudziński i Marcin Tarnowski. Wtedy Kotwica wygrała 1:0.



Amica Wronki5 (3)
Kotwica Kołobrzeg1 (1)
Strzelcy bramek:

Amica: Łudziński (7., po podaniu Sobocińskiego i 78., po podaniu Dudki), F. Burkhardt (24., po podaniu Kucharskiego), Sobociński (45. z karnego po faulu Lewandowskiego na F. Burkhardcie i 89., po podaniu Tarnowskiego)

Kotwica: Gosik (27., po zagraniu Bednarka)

Sędzia: Zdzisław Bakaluk (Olsztyn)

Widzów: 250 (20 kibiców Kotwicy)

Składy

Amica: Cierzniak - Pek (70. Dudka), Dziewicki, Stasiak, Lisowski - Sobociński, Jacek, Kucharski (75. Bartczak), F. Burkhardt (63. Dembiński), Łudziński Ż - Tarnowski.

Kotwica: Tłoczek - Muzyczuk, Lewandowski Ż, Kubowicz - Bednarek (61. Hinc), Halaburda Ż, Grodzicki, Polakowski, Chwastek Ż, Dubiela - Gosik Ż (81. Horanin).

Amica - Kotwica

22strzały10
9strzały celne2
1słupki i poprzeczki0
6rzuty rożne7
14faule15
10spalone0
W drugim meczu tej grupy Zagłębie Lubin zremisowało z Górnikiem Polkowice 2:2 (0:2).