Sport.pl

Jonathan Woodgate w Realu Madryt!

Aż 20 mln euro kosztował Real Madryt nowy obrońca Jonathan Woodgate. Anglik, który grał dotąd w Newcastle, przeszedł już badania medyczne. W sobotę podpisze kontrakt na cztery lata i zostanie przedstawiony fanom na Santiago Bernabeu.
- Real kupił najlepszego środkowego obrońcę w Anglii - zachwalał swojego byłego już podopiecznego szkoleniowiec Newcastle 71-letni Bobby Robson, który w 2003 r. przekonał władze klubu, by kupiły Woodgate'a z Leeds za 13 mln euro. Prezes Realu Florentino Perez zdecydował się wydać 20 mln na prośbę trenera José Antonio Camacho. Camacho bardzo potrzebuje drugiego środkowego obrońcy, aby grał obok Waltera Samuela (kupionego z Romy za 30 mln euro).

Real interesował się też Fabio Cannavaro z Interu Mediolan. Cena była niska, ok. 3 mln euro, ale po pierwsze, słynny Włoch ma 31 lat, a po drugie, w ostatnim sezonie wiele miesięcy leczył kontuzje. A Real nie dość, że odmładza drużynę, to jeszcze potrzebuje zawodnika zdolnego rozegrać 70 meczów w sezonie. Akcja zakupu środkowego obrońcy była zresztą zakrojona na szeroką skalę, Real pytał Milan o cenę Alessandro Nesty. Prezes Milanu Silvio Berlusconi odpowiedział jednak, że Nesta nie jest na sprzedaż.

Po tym, jak Perezowi i Camacho nie udało się sprowadzić na Santiago Bernabeu Patricka Vieiry z Arsenalu, rolę defensywnego pomocnika powierzono Ivanowi Helguerze, który w ostatnich latach grał w obronie. W ten sposób w defensywie utworzyło się wolne miejsce, bo - jak widać - Camacho nie ufa Francisco Pavonowi, który wystąpił obok Samuela w meczu z Wisłą Kraków w eliminacjach LM. Teraz funkcję partnera Argentyńczyka ma pełnić Woodgate - trzeci po Beckhamie i Owenie Anglik w Realu. - Hiszpania to wspaniałe miejsce do gry w piłkę, uczę się hiszpańskiego i zawsze chciałem grać tam albo we Włoszech - stwierdził Woodgate.

Tymczasem Michael Owen ma za sobą pierwszy trening w barwach "Królewskich". Został przyjęty przez fanów bardzo serdecznie, za co rewanżował się uśmiechami i ukłonami. Jak podkreśla "Marca", na razie ma kontakt z kibicami i Beckhamem. Z innymi graczami "Królewskich" komunikuje się mało.