O korupcji w II lidze mówi Zbigniew Murdza

Kilku piłkarzy II-ligowego Polaru Wrocław ujawniło, że Zagłębie Lubin kupiło mecz od ich kolegów z drużyny. Sprawą zajął się PZPN i prokuratura Wrocław Psie Pole
Artur Brzozowski: Zdaniem przedstawicieli Polaru Wrocław ich piłkarz Ireneusz Chrzanowski przy całej drużynie powiedział, że to Pan mu potwierdził, iż mecz z Polarem został kupiony przez Zagłębie Lubin. To prawda?

Zbigniew Murdza, napastnik Zagłębia Lubin: - Nieprawda. Nic takiego nie miało miejsca. Jestem zaskoczony całą tą sytuacją, a przede wszystkim oburzony.

Czym?

- Tymi wszystkimi doniesieniami prasowymi.

Jest Pan oburzony na dziennikarzy?

- Nie na dziennikarzy. Oburzony jestem na osoby, które twierdzą, że cokolwiek potwierdzałem w sprawie meczu Polaru z Zagłębiem.

Chrzanowski twierdził, że kulisy tego pojedynku miał mu Pan opowiedzieć dzień później w Legnicy. Spotkaliście się wówczas?

- Tak. Obydwaj mieszkamy w Legnicy i w sobotę spotkaliśmy się na trzecioligowym meczu Miedzi z MK Katowice i porozmawialiśmy chwilę. Później wieczorem byliśmy w jednej restauracji, ale osobno. On z kolegami, ja ze swoimi znajomymi. Prowadziliśmy tylko luźne rozmowy towarzyskie, o naszym meczu z Polarem nie rozmawialiśmy.

Informacja o tym, że to Pan miał potwierdzić Chrzanowskiemu fakt kupienia mecz przez Zagłębie, ukazała się w sobotniej "Gazecie". Zadzwonił Pan do Chrzanowskiego?

- Nie.

To trochę dziwne.

- Jeśli z ust Chrzanowskiego padają takie słowa, to nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Zastanawiam się, czy nie oddać sprawy do sądu.

W środowisku piłkarskim krąży opinia, że cała afera związana z meczem Polaru z Zagłębiem zaczęła się od tego, że rzekomo gracze Zagłębia przez pomyłkę zapłacili za wygranie tego pojedynku Polarowi za dużo pieniędzy i później domagali się oddania "nadpłaty". W rewanżu zawodnicy Polaru ujawnili kulisy afery. Słyszał Pan coś o tym?

- To są niepoważne, wręcz śmieszne historie. Nie wiem, kto i dlaczego rzuca mi takie kłody pod nogi.

Czy mecz Polaru z Zagłębiem był czysty?

- Jak najbardziej.

Jak Pan myśli, czym skończy się ta afera?

- Nie wiem. Teraz wszyscy będziemy składać wyjaśnienia w PZPN i prokuraturze. Ja niczego się nie obawiam, mogę poddać się konfrontacji z każdym.

Czy zamieszanie wokół meczu z Polarem ma jakiś wpływ na grę Zagłębia?

- Na pewno nam nie pomaga, ale nie przejmujemy się tym. Przykładem niech będzie nasz ostatni, wygrany pojedynek w Ostrowcu. Chcemy awansować do ekstraklasy i tylko tym się interesujemy. W przeciwieństwie do piłkarzy Polaru, którzy zajmują się wszystkim, tylko nie grą w piłkę. I dobrze to widać po ich wynikach.

Skomentuj:
O korupcji w II lidze mówi Zbigniew Murdza
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz