Czwórka rozpoczęła spotkanie przeciętnie. W efekcie gospodynie objęły prowadzenie. Na szczęście już w 26. minucie wyrównała Ewelina Nowakowska. Chwilę później było już 2:1 dla Czwórki, bowiem sytuacji sam na sam nie zmarnowała Aleksandra Zielińska. Piłkarki z Radomia trafiały jeszcze trzykrotnie, za sprawą Weroniki Płokity, Magdaleny Jarosz i ponownie Zielińskiej. - Dziewczyny pokazały, że stać je na skuteczną grę. Były wyraźnie lepsze od Unii, wygrały zasłużenie - powiedział trener Marcin Brodecki.
Unia II Racibórz - Sportowa Czwórka Radom 2:5 (1:3).
Czwórka: Kowalczyk - Sikora (20. Adamska), Markowska, Gryko (80. Wójtowicz), Jaworska (86. Trybuła), Chrzanowska, Zielińska, Barańska (65. Gierczak), Jarosz, Płokita, Nowakowska (85. Stanik).
Tymczasem piłkarki Zamłynia po 60 sekundach powinny być bogatsze o co najmniej jednego gola. Doskonałej sytuacji nie wykorzystała jednak Karolina Bernat. Radomianki posiadały przewagę i jeszcze kilkakrotnie były bliskie zdobycia bramki. W drugiej części doszło do przykrej sytuacji. Aleksandra Nowek została trafiona piłką w tył głowy i została przewieziona do szpitala. - Ola straciła na krótko widzenie w lewym oku, jednak już wszystko wraca do normy. Co do meczu, to można było wygrać. Rywalki przeważały jedynie pod koniec, ale dobrze spisywała się nasza defensywa - relacjonował trener Zamłynia, Andrzej Pluta.
MUKS Tomaszów Mazowiecki - Zamłynie ZA Kombud S.A. Radom 0:0.
Zamłynie: Snopczyńska - Kacprzak, Marcinkowska, Kuśmierczyk, Jurczak, Sławińska (46. Nowek, 68. Fryszkowska), Janicka, Różalska, Jamska (68. Cichońska), Bernat, Zychla.