W inauguracyjnym biegu świetnym refleksem popisał się Darcy Ward, który wygrał start. Australiczyk na dystansie uniknął błędów i pewnie zwyciężył. Przez cztery okrążenia o jeden punkt walczyli Emil Pulczyński i Jurica Pavlic. Atakiem przy krawężniku na ostatnim łuku trzecie miejsce zapewnił sobie junior Unibaksu. W drugim biegu minimalnie lepszy na starcie od Jarosława Hampela był Chris Holder. To zadecydowało o tym, że Australijczyk zdobył trzy punkty. jako ostatni linię mety minął Wiesław Jaguś, który nie mógł uporać się ze skutecznie broniącym się Troyem Batchelorem. W trzecim wyścigu choć start wygrał Janusz Kołodziej, to atakiem na pierwszym łuku po zewnętrznej części toru popisał się Ryan Sullivan i Australijczyk wyszedł na prowadzenie. Na drugim okrążeniu Hans Andersen szarżą przy krawężniku wyprzedził Damian Balińskiego i było 4:2 dla Unibaksu. W kolejnym wyścigu Leigh Adams na pierwszym łuku po zewnętrznej wyprzedził Adriana Miedzińskiego i zapewnił gościom remis w tym biegu. Po czterech startach Unibax wygrywał z Unią 14:10.
W piątym biegu Hampel tylko podczas pierwszego okrążenia musiał odpierać ataki Sullivana. Później lider zespołu z Leszna był już poza zasięgiem zawodnika Unibaksu. Jako trzeci na mecie zameldował się Andersen, który nie miał problemów z pokonaniem Batchelora. W wyścigu szóstym pasjonujący pojedynek stoczyli Ward z Kołodziejem. Ostatecznie na wejściu w drugi łuk na drugim okrążeniu żużlowiec Unii wyprzedził Australijczyka i zapewnił swojej drużynie remis w tym biegu. Jeden punkt zdobył Miedziński, który wyraźnie zaspał na starcie. W siódmym wyścigu kapitalnym refleksem pod taśmą startową popisał się Jaguś. Żużlowiec z Torunia jadąc z czwartego pola minął wszystkich rywali po zewnętrznej części toru i pewnie zwyciężył. Drugi na mecie był Adams, a jeden punkt Holdera spowodował że przewaga Unibaksu wzrosła do sześciu punktów - było 24:18. Goście szybko odrobili te straty. W ramach rezerwy taktycznej Batchelora zastąpił Kołodziej. Ten ostatni wraz z Hampelem podwójnie wygrali z osamotnionym Wardem. Wcześniej na tor upadł Miedziński i został wykluczony. W dziewiątym biegu lesznianie znów mogli wygrać w stosunku 5:1. Jednak na dystansie Balińskiego minęli Holder a później Jaguś i Unibax ostatecznie zremisował 3:3. W kolejnym wyścigu torunianie wreszcie zwyciężyli podwójnie. Po świetnym starcie Andersen z Sullivanem nie dali się wyprzedzić Adamsowi i było 33:27 dla Unibaksu.
Po regulaminowej przerwie od mocnego uderzenia rozpoczęli goście. Kołodziej z jadącym jako rezerwa taktyczna Hampelem bez problemów uporali się z parą Jaguś - Miedziński i zrobiło się już tylko 34:32 dla Unibaksu. W dwunastym biegu Sullivan na pierwszym łuku wypchnął Hamepla co wykorzystał Ward i torunianie prowadzili 5:1. Jednak na drugim okrążeniu zawodnik z Leszna minął juniora Unibaksu i było 4:2 dla gospodarzy. Kolejny bieg to remis dzięki bezbłędnej jeździe Adamsa.
W przedostatnim wyścigu Holder z Jagusiem wywalczyli cztery punkty i było 45:39 dla torunian. Na zakończenie zawodów Hampel z Kołodziejem wygrali podwójnie i przewaga Unibaksu po pierwszym meczu wynosi tylko dwa oczka.
Wynik meczu
Unibax - Unia 46:44
Unibax: Holder 10 (3, 1, 2, 1, 3) Jaguś 6 (0, 3, 1, 1, 1), Sullivan 11 (3, 2, 2, 3, 1 ), Andersen 7 (1, 1, 3, 2, 0), Miedziński 3 (2, 1, w, 0), E. Pulczyński 1 (1), Ward 8 (3, 1, 2, 1, 1)
Unia: Hampel 15(2, 3, 2, 3, 2, 3), Batchelor 1 (1, 0, 0), Kołodziej 15 (2, 3, 3, 3, 2, 2), Baliński 0 (0, 0, 0, 0), Adams 11 (3, 2, 1, 3, 2), Pavlic 0 (0, 0, 0), Musielak 2 (2, 0, 0)