Vive: tylko podwójna korona

Piłka ręczna. Vive Targi Kielce idzie za amerykańskim przykładem. Tak jak za oceanem liczy się tylko zwycięstwo, a właściwie dwa, bo Puchar Polski też jest w planach. Na początek drogi, na inaugurację PGNiG Superligi Zagłębie Lubin.
Kielczanie w pełnej gotowości przed startem krajowych rozgrywek (sobota godz. 14.45, transmisja także w Polsacie Sport). - Jesteśmy zmotywowani, mamy jasny cel - zdobycie podwójnej korony. Zrobimy wszystko, by tak się stało - zapowiada Tomasz Rosiński, rozgrywający mistrzów Polski. Na to samo liczy prezes kieleckiej siódemki Bertus Servaas: - Byłoby dziwne, gdybyśmy ucieszyli się z samego udziału w finale. Nie po to mamy tak wysoki budżet [ok. 10 mln zł - przyp. red.], tak klasowych zawodników, by myśleć o czymś innym niż wygrana. Wisła Płock buduje swoją drużynę, ale my w Polsce chcemy wywalczyć wszystko - podkreśla. Sprzyja wszystko, łącznie ze zdrowiem. Na starcie rozgrywek żaden z zawodników nie narzeka na urazy. Do dyspozycji Bogdana Wenty jest aż 18 zawodników, którzy muszą walczyć już o miejsce w meczowej czternastce.

Inauguracji nie mogą doczekać się także kibice. - Sprzedaliśmy rekordowe blisko 3400 karnetów na każdy z meczów, a liczymy, że pojedynek z Zagłębiem zobaczą cztery tysiące widzów - mówi Paweł Papaj, menedżer ds. marketingu.

Więcej o meczu z lubinianami i nowym sezonie w sobotę w "Gazecie podRęcznej"

Zobacz także
  • Servaas: Mark jest daleki od prawdy
Skomentuj:
Vive: tylko podwójna korona
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz