Sport.pl

Szczypiorniści puławskich Azotów powoli zdrowieją

paw
2010-08-26 , aktualizacja: 26.08.2010 15:13
A A A Drukuj
Prezes Azotów Puławy Jerzy Witaszek Fot. Rafal Michalowski / AGENCJA GAZE Prezes Azotów Puławy Jerzy Witaszek
W pierwszy weekend września szczypiorniści Azotów rozpoczynają rozgrywki ekstraklasy. - Myślę, że zespól będzie dobrze przygotowany do sezonu, choć kontuzje nieco pokrzyżowały nam plany - mówi prezes puławian Jerzy Witaszek.
Faktycznie do niedawna drużyna trenera Bogdana Kowalczyka bardziej przypominała izbę chorych, niż zespół sportowy. - Nic na to nie poradzimy - Takie rzeczy się zdarzają i musimy sobie z tym jakoś dać radę - dowodzi prezes. - Na szczęście powoli zaczynamy wychodzić na prostą. Właściwie tylko Remigiusz Lasoń zupełnie nie nadaje się do gry. Pozostali zawodnicy wracają do zdrowia. Dmytro Zinchuk po kontuzji ścięgna achillesa miał badanie rezonansem magnetycznym i prawdopodobnie będzie gotowy do gry. Podobnie jest z Michałem Szybą, który po zwichnięciu stawu skokowego już dochodzi do siebie. Z kolei bramkarz Piotr Wyszomirski naciągnął mięsień dwugłowy, ale też już zdrowieje. Natomiast Oleg Siemionov, który narzekał na kontuzje nadgarstka już podjął treningi.

W tym sezonie puławianie przygotowują się nieco inaczej niż do tej pory. Nie pojechali na zgrupowanie, ale startowali w kilku bardzo mocno obsadzonych turniejach. - Myślę, że mimo tych kłopotów trener Kowalczyk jest zadowolony z przebiegu przygotowań - dodaje Jerzy Witaszek. - Podczas startu w turniejach miał możliwość realizacji swoich zamierzeń, co niewątpliwie będzie procentowało w spotkaniach ligowych. Jeśli chodzi o wzmocnienia, to cały czas penetrujemy rynek. Przede wszystkim szukamy gracza do drugiej linii, ale jeśli mamy zatrudnić przeciętnego zawodnika, to lepiej postawić na zdolnego juniora, z którego za dwa lata będziemy mieli pożytek. Natomiast cele na nadchodzący sezon postawimy drużynie po poniedziałkowym zarządzie.

W środę Azoty pokonały I-ligowego Juranda Ciechanow 29:27, a w piątek o godz. 17.30 zmierzą się u siebie ze Stalą Mielec. Rozgrywki ligowe puławianie zainaugurują na własnym parkiecie - 4 września, a ich rywalem będzie Chrobry Głogów.

Podziel się