Sport.pl

Polonia w oczekiwaniu na certyfikat Matawu

ksb
2010-08-12 , aktualizacja: 12.08.2010 22:14
A A A Drukuj
Jest duża szansa, że reprezentant Zimbabwe zadebiutuje w barwach bytomskiego klubu w meczu przeciwko Lechii Gdańsk.
W pierwszym spotkaniu tego sezonu, przeciwko GKS-owi Bełchatów, Matawu nie mógł zagrać, bo do Bytomia nie dotarł certyfikat tego zawodnika. - Dostałem zapewnienie, że w piątek rano certyfikat będzie już u nas. Mamy więc nadzieję, że Matawu zagra w sobotę z Lechią - mówi Cezariusz Zając, dyrektor Polonii.

Bytomski klub czyni też starania, aby przeciwko gdańszczanom zagrał Arkadiusz Mysona. Lewy obrońca... Lechii znalazł się na celowniku Polonii. Piłkarza wiąże jednak kontrakt z jego dotychczasowym klubem i trzeba za niego zapłacić. - Wysłaliśmy naszą ofertę, ale okazało się, że Lechia oczekuje trzy razy więcej, niż podała początkowo. Może to tylko celowe przeciąganie sprawy, aby Mysona nie mógł zagrać przeciwko nim? - zastanawia się Zając.

Trener Polonii Jurij Szatałow nie ukrywa, że zarówno dla Matawu, jak i Mysony czeka miejsce w składzie. - Pewnie, że Matawu by nam się przydał. Niepewność, czy będzie mógł zagrać, trochę komplikuje mi pracę. Podobnie jest z Mysoną. Potrzebujemy lewego obrońcy, bo Błażej Telichowski, który zagrał na tej pozycji, w Bełchatowie spisał się słabo - mówi szkoleniowiec.

Dobrą wiadomością jest powrót do zdrowia słowackich pomocników Marka Bażika i Miroslava Barcika. Jest szansa, że obaj zagrają już w sobotę (początek meczu o godz. 17). Ich pojawienie się w składzie znacznie wzmocniłoby siłę Polonii, która w pierwszej kolejce spisała się słabo i obecnie zamyka tabelę ekstraklasy. - Byłem niezadowolony z naszego występu, choć przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet zremisować. Graliśmy chaotycznie, bo mam niezgrany zespół. Nowi piłkarze dochodzili do nas w różnych okresach i jeszcze nie do końca rozumieją naszą grę. Czy od meczu z GKS-em coś się poprawiło? W tydzień to można... przytyć. No, ale zobaczymy - może nasza gra już zacznie trybić - mówi Szatałow.

Podziel się