Sport.pl

Żużel o poranku

osa
2010-07-29 , aktualizacja: 29.07.2010 19:05
A A A Drukuj
Gdańszczanie trenują na swoim stadionie Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gdańszczanie trenują na swoim stadionie
Kuriozum w I lidze żużla. Piątkowy mecz pomiędzy Marmą Rzeszów i Lotosem Wybrzeże Gdańsk rozpocznie się o... godz. 9.
To, co dzieje się wokół tego spotkania, nie ma nic wspólnego z duchem sportu. Przypomnijmy, że pierwotnie spotkanie to miało odbyć się 27 czerwca, ale po opadach deszczu przeniesiono je na 27 lipca. Tego dnia ze względu na trwający aktualnie Drużynowy Puchar Świata oba zespoły wystąpiłyby bez swoich czołowych zawodników - Marma bez Anglików Chrisa Harrisa i Lee Richardsona, Wybrzeże bez Szweda Magnusa Zetterstroema i Rosjanina Renata Gafurowa. Regulamin DPŚ mówi bowiem, że żużlowcy startujący w tych zawodach do momentu odpadnięcia swoich drużyn nie mogą brać udziału w żadnych innych rozgrywkach. Jednak w miniony wtorek tor znów nie nadawał się do jazdy (w Rzeszowie od soboty deszcz padał nieustannie) i... się zaczęło. Sprawę wyznaczenia nowego terminu znacznie komplikował fakt, że już w niedzielę odbędzie się ostatnia kolejka sezonu zasadniczego. A według regulaminu wszystkie zaległe mecze do tego momentu powinny zostać rozegrane. Tyle tylko że w przypadku spotkania Marma - Wybrzeże spowoduje to wypaczenie jego wyniku.

Główna Komisja Sportu Żużlowego (w jej skład wchodzi m.in. prezes Wybrzeża Maciej Polny) wyznaczyła nowy termin na piątek. Oznacza to, że Marma pojedzie w tym meczu bez Harrisa i Richardsona (Anglia awansowała do sobotniego finału DPŚ), a Wybrzeże prawdopodobnie mogłoby skorzystać z usług Zetterstroema i Gafurowa. W czwartkowym barażu DPŚ w duńskim Vojens faworytami do awansu do finału byli bowiem gospodarze oraz Australijczycy. Szwedzi i Rosjanie szansę mają mniejsze i gdyby rzeczywiście zajęli dwa ostatnie miejsca, Zetterstroem i Gafurow mogliby pojechać w Rzeszowie.

Ponieważ turniej w Vojens zakończy się ok. godz. 22, podróż samochodem (prawie 1300 km) byłaby szaleństwem. Kierownictwo Wybrzeża postanowiło więc wysłać po nich do Danii mały samolot, którym na czas powinni dotrzeć do stolicy Podkarpacia!

Klub z Rzeszowa przekonuje, że powodem ustalenia tak wczesnej godziny rozpoczęcia meczu wcale nie była chęć "pozbycia" się ze składu Wybrzeża Zetterstroema i Gafurowa. - Nasz zawodnik Ryan Fisher w piątek wieczorem ma spotkanie w lidze angielskiej. Gdyby nasz mecz był później, Fisher nie mógłby w nim wystąpić, a wówczas o dobrym wyniku moglibyśmy zupełnie zapomnieć - tłumaczy prezes Marmy Marta Półtorak.

Zgłoszone składy

Marma Rzeszów: 9. Mikael Max 10. Łukasz Kret 11. Rafał Okoniewski 12. Ryan Fisher 13. Maciej Kuciapa 14. Dawid Lampart, 15. Ludvig Lindgren. Lotos Wybrzeże Gdańsk: 1. Paweł Hlib, 2. Tobias Kroner, 3. Dawid Stachyra, 4. Renat Gafurow, 5. Thomas H. Jonasson, 6. Damian Sperz, 7. Matej Kus.

Podziel się