Trener Tomasz Kafarski zabiera do Gutowa 25 piłkarzy. W tej grupie jest trzech testowanych zawodników: lewi obrońcy Vytuatas Andrisukevicius i Renato Arapi oraz ofensywny pomocnik Jakub Wójcicki. Lechia w Gutowie rozegra trzy sparingi, ale już ten sobotni z GKS Bełchatów powinien zadecydować o ich przyszłości (szczególnie któregoś z defensorów). Z GKS biało-zieloni zagrają nawet dwa mecze (na dwa składy). Potem zmierzą się ze spadkowiczem z I ligi Wisłą Płock (wtorek, 6 lipca) oraz czołową drużyną zaplecza ekstraklasy ŁKS Łódź (sobota, 10 lipca). Do Gutowa pojadą także trzej piłkarze trenujący wcześniej w tzw. grupie pośredniej - Piotr Kasperkiewicz, Damian Szuprytowski i Janusz Weber. Zabraknie natomiast chorego Marcina Kaczmarka i zawodników wystawionych na listę transferową.
W drogę na pierwszy obóz gdańszczanie ruszają w czwartek o godz. 8.30. W Gutowie spędzą 10 dni i po spotkaniu z ŁKS wracają do Gdańska. Ale nie na długo, bo już 14 lipca rozegrają w Wilnie sparing z Żalgirisem z okazji 600-lecia bitwy pod Grunwaldem. Na to spotkanie gdańszczanie polecą specjalnie wyczarterowanym samolotem. Dzień po meczu odlecą do Poznania, a stamtąd pojadą prosto na drugi obóz przygotowawczy w Grodzisku Wielkopolskim. W ciągu 10 dni rozegrają cztery sparingi. Ten najciekawszy ma mieć jednak miejsce w Gdańsku tuż przed startem ekstraklasy, a rywalem Lechii powinna być drużyna z pierwszej szóstki czołowej ligi zachodnioeuropejskiej.