Sport.pl

Nowa środkowa w Białymstoku

ma
2010-06-24 , aktualizacja: 24.06.2010 10:00
A A A Drukuj
Marta Szymańska wystawia Edycie Rzenno. Takimi akcjami będą popisywać się w Treflu Gdynia Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG Marta Szymańska wystawia Edycie Rzenno. Takimi akcjami będą popisywać się w Treflu Gdynia
Edyta Rzenno to druga nowa siatkarka, która w przyszłym sezonie PlusLigi Kobiet, będzie występować w Pronarze Zeto Astwa AZS Białystok.
Wcześniej kontrakt z białostockim klubem podpisała rozgrywająca Alicja Leszczyńska, która ostatni sezon spędziła w esktraklasowym Centrostalu Bydgoszcz. Natomiast Rzenno (27 lat, 188 cm) przez ostatni rok broniła barw I-ligowego Trefla Sopot. Po tym, jak Trefl podpisał umowę z PTPS-em Piła, na mocy której kluby te zamieniły się miejscami i Trefl będzie występował w ekstraklasie, dla kilku zawodniczek nie znalazło się miejsca w składzie.

- Znałem już tę zawodniczkę wcześniej i wiem, jaki poziom prezentuje - twierdzi Wiesław Czaja, trener białostockiego klubu. - Jest to dziewczyna o dobrych warunkach fizycznych i silnym ataku.

W środę w klubie na rozmowach o przedłużeniu kontraktu była także środkowa Natalia Ziemcowa.

- Dla Natalii został przedstawiony aneks do kontraktu i raczej powinna go zaakceptować - twierdzi Michał Cybulski, pełnomocnik zarządu klubu.

Zarządowi białostockiego klubu nie dała jeszcze odpowiedzi inna środkowa Dominika Kuczyńska z Centrostalu Bydgoszcz. Jej warunki kontraktu zostały przedstawione i działacze czekają na ruch siatkarki. W tej sytuacji nie wiadomo jeszcze, czy przedłużona zostanie umowa innej środkowej Katarzynie Kalinowskiej.

- Z Kasi jeszcze nie rezygnujemy - mówi Czaja. - Nawet gdyby na grę u nas zdecydowała się Kuczyńska, to wtedy niekoniecznie Ziemcowa musiałaby występować na środku i dla Kalinowskiej byłoby tam miejsce, bo trzeba pamiętać, że podstawową środkową z ubiegłego sezonu Katarzynę Wysocką czeka jeszcze rehabilitacja. Ale nie wiem, jak dalej potoczą się rozmowy transferowe i być może Kalinowska będzie musiała odejść. W ogóle to chciałbym mieć w kadrze 14 zawodniczek, bo oprócz Wysockiej w pełnych przygotowaniach do sezonu nie będą brały udziału Magda Godos i Małgorzata Cieśla, które będą także przechodzić rehabilitację.

Najprawdopodobniej z AZS-em nie przedłuży umowy przyjmująca Ilona Gierak, która wyjechała z Białegostoku i jak twierdzi Cybulski na razie nie ma z nią kontaktu.

Podziel się