Sport.pl

Los mielczanek w cudzych rękach

ml
2010-03-14 , aktualizacja: 14.03.2010 18:39
A A A Drukuj
Fot. Przemysław Cynkier
SIATKÓWKA. Dla występujących w PlusLidze Kobiet siatkarek Stali Mielec runda zasadnicza już się skończyła. W sobotę stalówki przegrały w Muszynie z Muszynianką 0:3 i na razie w tabeli są na ósmym miejscu. W poniedziałek jednak dziewiąta Gwardia Wrocław gra jeszcze mecz w Bydgoszczy.
Jak co roku mielczanki do samego końca walczą o ligowy byt. Zapewnienie tego da wejście do play-offów, czyli ósme miejsce. Niestety dla Stali, jej siatkarki nie mają już żadnego wpływu na to, czy utrzymają tę pozycję. Los mielczanek leży teraz w rękach Centrostalu Bydgoszcz.

Ostatnia kolejka w PlusLidze Kobiet rozciągnięta jest aż na trzy dni. W sobotę odbyły się cztery spotkania, a ostatnie, decydujące o układzie dolnych rejonów tabeli, zaplanowano dopiero na poniedziałek.

Już pierwszy pojedynek tej kolejki mógł jednak dać pewne utrzymanie Stali, zanim ta jeszcze wyszła na boisko w Muszynie. Niestety dla mielczanek, AZS Białystok wygrał 3:1 w Pile i wyprzedził nasze siatkarki. Teraz wszystko było w rękach podopiecznych Rafała Prusa.

Niestety, przeciwnik - mistrz Polski - okazał się zbyt silny dla stalówek. Zanim te się obejrzały, przegrywały już 0:2, nie podejmując praktycznie większej walki z faworyzowaną Muszynianką. By móc wygrywać z takim rywalem, trzeba grać na sto procent swoich możliwości, a siatkarki z Mielca w sobotę zagrały nie najlepiej. No, może poza trzecią partią, w której były naprawdę blisko sprawienia niespodzianki. Zaczęły co prawda od 3:8, ale później to one prowadziły. W końcówce doszło do gry na przewagi, ale tutaj większe doświadczenie rywalek wzięło górę i mecz zakończył się porażką Stali 0:3. - W trzecim secie dałem pograć dziewczynom z ławki rezerwowych, dlatego może walka była bardziej zacięta. Mieliśmy wygrać i wygraliśmy, ucinając tym samym spekulacje co do wyniku tego spotkania - mówił po meczu trener Muszynianki Bogdan Serwiński. Jego podopieczne sezon zasadniczy zakończyły na drugiej pozycji. Na której zakończy go Stal - okaże się w poniedziałek wieczorem.

Wszyscy w Mielcu zasiądą chyba o godz. 18 przed telewizorami (spotkanie transmitować będzie Polsat Sport) i będą trzymać kciuki za Centrostal Bydgoszcz, który podejmie we własnej hali Gwardię Wrocław. Zwycięstwo gospodyń, które są już pewne gry w play-offach, w jakimkolwiek stosunku da ósme miejsce Stali, a Centrostal wywinduje na szóstą pozycję. Gdy wygra Gwardia, tabela się pozmienia niekorzystnie dla mielczanek, którym wtedy przyjdzie walczyć o ligowy byt w barażach z Gedanią Żukowo.

Muszynianka3 (25, 25, 29)
Stal Mielec0 (15, 21, 27)
Muszynianka: Bełcik 2, Jagieło 4, Pykosz 7, Żebrowska 9, Mirek 4, Bednarek-Kasza 15 oraz Zenik (libero), Pycia 1, Witczak 1, Śrutowska 1, Skowrońska 6, Solipiwko 6.

Stal: D. Wilk 1, Ściurka 6, Wojcieska 8, Piątek 9, A. Wilk 3, Niedźwiecka 8 oraz Durajczyk (libero), Mieszała 1, Kwiatkowska 4, Łukaszewska 6.

WYNIKI POZOSTAŁYCH MECZÓW I TABELA W "GAZECIE SPORT".

Podziel się