Sport.pl

Więcej smutku niż radości

nj
2010-02-21 , aktualizacja: 21.02.2010 17:44
A A A Drukuj
EKSTRAKLASA PIŁKAREK RĘCZNYCH. - Remis to dobry wynik, zwłaszcza że ciągle prześladuje nas pech i nie wiem, z czego to wynika - ocenił szkoleniowiec Politechniki Koszalin Roman Jezierski. Pokonać Startu w Elblągu się nie udało, ale akademiczki są już pewne udziału w play-offach.
Jezierski nie mógł nawet skompletować meczowej 14. Do grona kontuzjowanych zawodniczek dołączyła Dagmara Zaniewska, która na treningu nabawiła się urazu kolana i prawdopodobnie nie wystąpi już do końca sezonu. A sam mecz z urazem nosa zakończyła Wioletta Janaczek (w 52. minucie wpadła na kołową Startu Iwonę Pełkę, słynącą z brutalnego stylu gry). - Z jednej strony radość z punktu, z drugiej uraz Wioli to kolejny cios - martwi się trener.

Na 4 minuty przed końcem spotkania koszalinianki przegrywały 3 bramkami. Udało się straty odrobić wolą walki i cwaniactwem w obronie.

Start Elbląg - Politechnika Koszalin 30:30 (16:16). Politechnika: Kwiecień, Morawiec - Janaczek 8, Łabul 7, Dworaczyk 4, Olek 3, Leśkiewicz 3, Błaszczyk 2, Borkowska 2, Szostakowska 0, Tarczyluk 0. Inne wyniki: Piotrcovia - SPR O. 37:14, MKS - Ruch 29:26, SPR L. - Łączpol 27:27, Zagłębie - Zgoda 37:20.

1. Zagłębie Lubin2038638-458
2. SPR Lublin1934621-428
3. Piotrcovia Piotrków2029571-457
4. Łączpol Gdynia2025608-519
5. Zgoda Ruda Śląska2024555-543
6. Ruch Chorzów2019504-542
7. Start Elbląg2019581-574
8. Politechnika Koszalin2016552-561
9. AZS Wrocław1910447-544
10. MKS Jelenia Góra2010513-643
11. KSS Kielce198457-612
12. SPR Olkusz194367-533
Zabrakło umiejętności

Nie było sensacji w Gryfinie. Broniący się przed spadkiem z I ligi mężczyzn Energetyk uległ liderowi rozgrywek - AZS z Gorzowa. - Zabrakło nam umiejętności do pokonania faworyta. Pokpiliśmy sprawę w pierwszych dziesięciu minutach drugiej połowy - ocenił doświadczony Jakub Blejsz.

Do przerwy - bramka za bramkę i niewielka przewaga gospodarzy. Po zmianie stron akademicy płasko ustawili się w defensywie, a energetycy nie potrafili się przebić na swojej wąskiej hali. - To był klucz do wygranej dla AZS. Nasze skrzydła nie mogły się rozwinąć, a i nie mogliśmy zagrozić rzutem z tyłu. Próbowaliśmy, ale pudłowaliśmy. Za dużo było też indywidualizmu - mówił Blejsz.

W 42. minucie AZS prowadził już 4 bramkami i kontrolował mecz. Sytuacja Energetyka jest coraz trudniejsza.

- Musimy wziąć się w garść i uratować się przed spadkiem. Każdy z nas popełnia błędy, ale wszyscy powinniśmy podchodzić z sercem do gry i zostawiać zdrowie na parkiecie. Chciałbym, żeby wszyscy to zrozumieli - podsumował najskuteczniejszy szczypiornista Energetyka.

Energetyk Gryfino - AZS Gorzów 26:30 (15:14). Energetyk: Śrudka, Fornal, Kołasiewicz - Blejsz 8, Matoszko 5, Stanisławek 3, Romanowski 3, Palto 2, Bartnik 1, Sz. Tołyż 1, P. Tołyż 1, Magdziarz 1, Galus 0. Inne wyniki: Sokół - Grunwald 22:21, SMS - Jurand 31:30, AZS ZG - AZS UW 26:27, AZS W. - Techtrans 23:26, Wisła II - Ostrovia 36:32.

1. AZS Gorzów1629515-422
2. Sokół Kościerzyna1624432-401
3. Jurand Ciechanów1622493-416
4. Ostrovia Ostrów1620484-445
5. Techtrans Elbląg1619470-429
6. Wisła II Płock1616497-533
7. SMS Gdańsk1613470-507
8. AZS Zielona Góra1612436-457
9. Grunwald Poznań1611422-467
10. AZS Warszawa169430-462
11. AZS UW Warszawa169431-500
12. Energetyk Gryfino168440-482

Podziel się