To była siódma kolejka ligowa. Dromet wygrał tylko jeden mecz, tydzień temu szczególnie rozczarował, ulegając u siebie AZS-owi Lublin i to mimo wysokiego prowadzenia przez większość spotkania. Trener Arkadiusz Urbańczyk przyznał, że nie wyobraża sobie gorszej gry.
W Krakowie gra była dużo lepsza, ale nie wystarczyło to do zdobycia dwóch punktów. - Nerwowy początek, z dużą liczbą strat i błędów, sprawił, że rywalki odskoczyły na 11-13 punktów - relacjonuje Saran. - W drugiej połowie nasza gra w obronie wyglądała bardzo dobrze, krakowianki miały problemy z wypracowaniem pozycji rzutowej i zdobywaniem punktów, ale, niestety, i my nie trafialiśmy.
Dromet bronił się rzeczywiście dobrze, bo w II kwarcie stracił tylko 9 punktów, na niewiele to się jednak zdało bo zdobył tyle samo. - Mamy nadzieję, że wreszcie dziewczyny zaczną grać to, na co je stać - mówi dyrektor Drometu. - W sobotę podejmujemy Koronę Kraków, która spisuje się znacznie poniżej oczekiwań. Może wtedy zdobędziemy punkty.
Już dzisiaj wiadomo, że częstochowianki będą grały w grupie broniącej się przed spadkiem. Muszą jednak wygrywać szczególnie z rywalkami z dołu tabeli, bo walka o utrzymanie nie zacznie się jak w poprzednich latach od stanu zerowego - drużynom zostaną zaliczone punkty z rundy zasadniczej.
Wisła 64 (18, 22, 9, 15)
Dromet AJD 53 (14, 14, 9, 16)
Dromet: Kotonowicz 21, Juchniewicz 12, Stasiuk 7, Hepner 5, Motyl 4, Mielczarek 3, Dziegiedź 1, Łaskowska 0, Kupczak 0, Filipek 0.
Pozostałe wyniki: Domeny.pl Siemaszka - BS PA-CO Bank Pabianice 53:81, AZS AWF Katowice - Karkonosze Jelenia Góra 77:71, AZS Mostostal Rzeszów - TS Ostrovia Ostrów Wlkp. 71:54, AZS UMCS Lublin - Korona Kraków 71:65.
1. Bank Pabianice 7 14 554:359
2. AZS Katowice 7 13 512: 442
3. Karkonosze Jelenia G. 7 11 471:473
4. AZS Lublin 7 11 451:454
5. Korona Kraków 7 11 427:431
6. Ostrovia 7 10 453:473
7. AZS Rzeszów 7 10 412:439
8. Wisła II 7 10 389:437
9. Dromet AJD 7 8 466:527
10. Domeny.pl Siemaszka 7 7 359:459