Sport.pl

Jadą do Wrocławia i szukają rozgrywającej

tp
2009-11-05 , aktualizacja: 05.11.2009 19:35
A A A Drukuj
Białostockie siatkarki w sobotę rozegrają kolejne spotkanie w ekstraklasie. We Wrocławiu zmierzą się z Gwardią
Zawodniczki Pronaru Zeto Astwy AZS Białystok nowy sezon rozpoczęły od dwóch porażek po 0:3. Na inaugurację rozgrywek przegrały w Bydgoszczy z Centrostalem. Natomiast w drugiej serii spotkań uległy we własnej sali zespołowi z Dąbrowy Górniczej. Złych wyników w pierwszych spotkaniach można było się spodziewać, gdyż zespół miał kompletnie rozbite przygotowania do sezonu (kontuzje zawodniczek, zamieszanie z trenerem). W drugim z pojedynków białostoczanki już jednak zaprezentowały się dużo lepiej, gdyż do gry wróciła Magdalena Godos. Rozgrywająca mająca za sobą występy w reprezentacji Polski uporządkowała grę siatkarek z Białegostoku, chociaż też nie jest jeszcze w najwyższej dyspozycji, gdyż ostatnio zmagała się z urazem ścięgna Achillesa. Godos, mimo że nadal odczuwa ból, będzie musiała wystąpić we Wrocławiu, ponieważ w zespole nie ma zmienniczki. Wprawdzie podczas międzysezonowej przerwy do drużyny dołączyła Elena Bernatowicz, ale ona nie ma licencji na występy w polskiej lidze i nie wiadomo, czy w ogóle ją uzyska. Dlatego też działacze rozglądają się za inną rozgrywającą i być może do ekipy z Białegostoku dołączy występująca swego czasu w Gedanii Gdańsk Jana Sowoczkina.

Jednak jeszcze bez nowej zawodniczki w składzie białostoczanki zagrają w sobotę we Wrocławiu z Gwardią, która ma na swym koncie wygraną z MKS-em Dąbrowa Górnicza (3:2) oraz porażkę z Budowlanymi Łódź (1:3).

Podziel się