Czadoblog: Koniec PZPN? Żenada
Środowe spotkanie ze Słowakami było 55. meczem w historii, który nasza reprezentacja rozegrała na Śląskim. Na mecz numer 56 trzeba będzie poczekać przynajmniej dwa lata. Chorzowski obiekt zamieni się bowiem wkrótce w wielki plac budowy. Pierwotnie planowano, że przebudowa Śląskiego ruszy już w sierpniu. Po utracie przez Chorzów szans na organizację meczów Euro 2012 uznano jednak, że remont lepiej opóźnić o dwa miesiące i móc w ten sposób zorganizować jeszcze prestiżowe - wydawało się - mecze Polski z Irlandią Północną i Słowacją.
Modernizacją stadionu zajmie się konsorcjum firm Hochtief Polska, Mostostal Zabrze i Thermoserr. - Planujemy, że przejęcie placu budowy nastąpi najpóźniej do 24 października. Być może uda nam się to już kilka dni wcześniej. Tak naprawdę prace na stadionie już trwają. Postawiono całe zaplecze techniczne pod budowę, dokonano inwentaryzacji oraz ostatnich uzgodnień projektowych. Podpisaliśmy tez niezbędne umowy z podwykonawcami - mówi Maria Piłat z Hochtief Polska.
Przypomnijmy, że w ramach modernizacji Stadion Śląski zostanie zadaszony. Od podstaw zbudowana zostanie także trybuna zachodnia obiektu. Inwestycja warta 360 mln zł zakłada również powstanie nowej strefy dla VIP-ów, punktów gastronomii, toalet i parkingów. Jeszcze w październiku mogą zostać zdemontowane krzesełka na stadionie oraz maszty oświetleniowe.
Planowana budowa oznacza rewolucję dla pracowników stadionu. - Nasze biura przenoszą się na okres remontu do stadionowego hotelu. Ciężko się teraz do nas dodzwonić, bo przenieść musimy cały sprzęt, także telefony - uśmiecha się Marek Szczerbowski, dyrektor Śląskiego.
Przez 21 miesięcy modernizacji obiekt nie będzie jednak zamknięty. - W ostatnich miesiącach zorganizowaliśmy bardzo wiele imprez. Teraz na pewno czeka nas trochę luźniejszy okres, ale to nie znaczy, że nic nie będziemy robić. Przypominam, że Śląski to nie tylko główny stadion, ale także całe przedpole wschodnie. Będziemy organizowali sparingi na boisku ze sztuczną murawą, imprezy rekreacyjne czy Silesia Marathon. Poza tym musimy stworzyć koncepcję funkcjonowania nowego stadionu i przygotować się do jego przejęcia. Trzeba się zastanowić, jak zorganizować nowe muzeum na obiekcie czy fitness club - wylicza Szczerbowski.
Polecamy: Smutny widok. Pusty i zaśnieżony Stadion Śląski