Sport.pl

Mistrz Polski Wisła zagra w Zamościu z Hetmanem

Wiesław Pawłat
2009-09-22 , aktualizacja: 22.09.2009 18:52
A A A Drukuj
Nie lada emocje czekają w środę zamojskich kibiców. W 1/16 rozgrywek o Puchar Polski II-ligowy Hetman zmierzy się z mistrzem Polski - Wisłą Kraków. - Gwarantuję, że rywala się nie wystraszymy - zapewnia dyrektor sportowy zamościan Zbigniew Pająk.
7. kolejka. Wisła - Polonia B. 1:1. Kirm, Hricko i Junior Diaz
Fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta
7. kolejka. Wisła - Polonia B. 1:1. Kirm, Hricko i Junior Diaz
Pozornie ten mecz wygląda na starcie Dawida z Goliatem. Jednak w rozgrywkach pucharowych zdarzały się już różnego rodzaju niespodzianki. Doświadczyła tego również w starciu z zamościanami Wisła. W sezonie 1996/97 występujący wówczas w II lidze Hetman wyeliminował właśnie drużynę krakowską, która wówczas była beniaminkiem ekstraklasy, a prowadził ją Henryk Apostel. Zespół zamojski trenowany wtedy przez Bronisława Waligórę wygrał 1:0, a gola na wagę zwycięstwa strzelił Mariusz Prokop. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że Hetman miał wówczas bardzo mocny skład, a do czołowych graczy zaliczali się m.in: Dariusz Dźwigała, Mirosław Zagrodniczek, Robert Kiłdanowicz, Andrzej Rycak, czy grający aktualnie w Podbeskidziu Bielsko-Biała Piotr Rocki. Zresztą w tamtym sezonie udało się zamościanom awansować do ćwierćfinału pucharowych zmagań. Po raz drugi w swojej historii, bo wcześniej dokonali tej sztuki w sezonie 1993/94.

To już jednak przeszłość i teraz klasy obu zespołów nie da się w żaden sposób porównać. Naszpikowana gwiazdami Wisła w tym sezonie nie przegrała jeszcze żadnego meczu w ekstraklasie i przewodzi stawce, a Hetman wlecze się w ogonie II-ligowej tabeli. Trener Maciej Skorża ma do dyspozycji tej klasy zawodników jak Piotr i Paweł Brożkowie, Arkadiusz Głowacki, Patryk Małecki czy Radosław Sobolewski. Każdy z tych graczy ma za sobą występy w reprezentacji Polski. Zresztą nie tylko kadrowicze biało-czerwonych występują w zespole z ul. Reymonta, bo w jej składzie jest także reprezentant Słowenii Andraz Kirm, Kostaryki Junior Diaz, a także wprawdzie niegrający w zespole narodowym, ale bardzo solidny Argentyńczyk Mauro Cantoro. Zamościanie nie zamierzają jednak paść na kolana przed gwiazdami boisk ekstraklasy. - Nie po to walczyliśmy w poprzednich rundach. Gwarantuję, że Wisły się nie wystraszymy. Koncentracja to podstawa, bo każdy nasz moment słabości krakowianie natychmiast wykorzystają. Zespół Wisły do Zamościa wyruszył wczoraj. Z tego co wiem, w autokarze znaleźli się wszyscy kluczowi piłkarze mistrzów Polski. Zresztą w Wiśle nawet piłkarze z ławki rezerwowych posiadają wysokie umiejętności - uważa Pająk. Wiadomo, że w krakowskim zespole nie wystąpią kontuzjowani Peter Singlar i Pablo Alvarez. Dlatego na prawej obronie zagra dziś najpewniej Łukasz Burliga. Z kolei miejsce nieskutecznego ostatnio Pawła Brożka zajmie w ataku Piotr Ćwielong.

W rozgrywkach ligowych oba zespoły w ostatniej kolejce solidarnie zremisowały. Piłkarze Białej Gwiazdy nie rozstrzygnęli u siebie spotkania z Polonią Bytom (1:1), a Hetman w takim samym stosunku zremisował w Łowiczu z Pelikanem. I w zasadzie na tym analogie się kończą, bo dalej porównywać nie ma czego. Warto jeszcze przypomnieć drogę pucharową zamościan. W pierwszym meczu pokonali Sokół Aleksandrów Łódzki 5:1, a w 1/32 - po rzutach karnych wygrali z I-ligową Wartą Poznań (w normalnym czasie mecz zakończył się wynikiem 1:1). - Warto było wygrać z Wartą - śmieje się dyrektor sportowy Hetmana Zbigniew Pająk. - Piłkarze pomogli sobie i klubowi. Zainteresowanie naszym meczem z krakowianami jest ogromne. Mam nadzieję, że stadion wypełni się do ostatniego miejsca. Przybycie na nasz obiekt ośmiu tysięcy kibiców pomogłoby doraźnie rozwiązać niektóre kłopoty finansowe - nie ukrywa Pająk.

Początek spotkania na stadionie przy ul. Królowej Jadwigi o godz. 16. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi TVP Sport. - Zawodnicy wiedzą, że będą obserwowani. W ten sposób najlepiej mogą się wypromować. Dzisiejsze spotkanie pozwoli ocenić każdemu piłkarzowi, jak jego umiejętności mają się do potencjału graczy "Białej Gwiazdy" - uważa dyrektor sportowy Hetmana.

- O tym, że zagramy z Wisłą, wiedzieliśmy od jakiegoś czasu, więc zdążyliśmy się już z tą myślą oswoić. Oczywiście podekscytowanie z każdą chwilą rośnie. Ranga dzisiejszego spotkania na pewno podwójnie zmotywuje zawodników - zapowiada Pająk.

Przewidywane składy

Hetman: Prus - Demusiak, Grunt, Frączek, Sowa - Litwiniuk, Skórski, Kycko, Kaczmarek, Lindner - Fundakowski.

Wisła: Pawełek - Burliga, Głowacki, Jop, Piotr Brożek - Łobodziński, Jirsak, Diaz, Kirm - Ćwielong, Małecki.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się