27-letni zawodnik to syn byłego golkipera Jagiellonii Lucjana Trudnosa. Łukasz w przeszłości był już związany z białostockim klubem (sezony 1998/99, 2003/2004, jesień sezonu 2004/2005), ale nie wystąpił w żadnym meczu ligowym pierwszego zespołu, bronił m.in. w IV-ligowych rezerwach. W 2005 roku zawodnik zawiesił nawet karierę piłkarską i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Po powrocie bronił barw Olimpii Zambrów, a ostatnio był zawodnikiem Sokoła Sokółka. To w dużej mierze dzięki jego dobrej postawie podopieczni Mirosława Dymka nie przegrali wiosną żadnego meczu w III lidze i zakończyli rozgrywki na czwartym miejscu w tabeli.
- Łukasz zbierał dobre recenzje po występach w Sokole i postanowiliśmy go sprowadzić do klubu - mówi Cezary Kulesza, jeden z właścicieli Jagiellonii odpowiedzialny za sprawy sportowe. - Będziemy mieli w kadrze trzech bramkarzy [oprócz Trudnosa będą jeszcze Rafał Gikiewicz i Grzegorz Sandomierski - red.] i zobaczymy, który z nich wygra rywalizację i zostanie tym pierwszym. Na razie wydaje się, że bronił będzie Gikiewicz, który dobrze spisywał się wiosną, ale podczas przygotowań będzie musiał potwierdzić swą dyspozycję i przekonamy się, czy znowu to on będzie podstawowym bramkarzem.
Trudnos to nie pierwszy nowy zawodnik pozyskany przez białostoczan przed nowym sezonem. Wcześniej kontrakty z klubem podpisali już dwaj pomocnicy Wahan Geworgian oraz Marco Reich. Umowę z Jagą parafował też obrońca Krzysztof Hus. Do kadry też dołączą Grzegorz Sandomierski (bramkarz wypożyczony ostatnio do Freskovity Wysokie Mazowieckie) oraz Andrzej Niewulis (obrońca występujący w Wigrach Suwałki).
Włodarze klubu załatwili też wszelkie formalności dotyczące przedłużenia umowy z Kamilem Grosickim. Piłkarz wiosną był wypożyczony do Jagiellonii z warszawskiej Legii. Teraz białostoczanie przeleli na konto klubu ze stolicy 500 tys. złotych i Grosicki związał się z drużyną z Białegostoku trzyletnim kontraktem.