Sport.pl

Pawła Brożka czeka artroskopia. Pięć miesięcy przerwy?

ak,pj, PAP
2009-03-16 , aktualizacja: 16.03.2009 17:34
A A A Drukuj
Badania rezonansem magnetycznym nie wykazały, by napastnik Wisły i reprezentacji zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie. Może okazać się, że Brożek wróci do gry dopiero za pięć miesięcy.
Paweł Brożek
Fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Paweł Brożek
Zobacz kontuzję Brożka - Ekstraklasa.tv »

Brożek doznał kontuzji w końcówce pierwszej połowy meczu z PGE GKS Bełchatów. Dziś przeszedł badania rezonansem magnetycznym. Więzadła krzyżowe są całe, ale... - Niepokój budzi stan więzadła krzyżowego przedniego - informuje na stronie oficjalnej klubu Mariusz Urban, lekarz Wisły. - Doszło też do zmiażdżenia chrząstki, a w stawie kolanowym jest dużo krwi. W związku z tym planuję artroskopię kolana.

Zabieg ma pomóc w ocenie zniszczeć w kolanie Brożka, a także zdecydować, czy będzie potrzebna rekonstrukcja więzadeł. Artroskopię, prawdopodobnie w piątek, wykona dr Volker Fass, który w sobotę operował Łukasza Gargułę. Wtedy okaże się, czy Brożka czeka dłuższe przerwa niż 4-6 tygodni.

- Dopiero wówczas będzie można stwierdzić, czy potrzebna jest rekonstrukcja więzadła krzyżowego. Jeśli będzie taka konieczność to od razu zostanie ona przeprowadzona. W takim przypadku Paweł wróci do gry za cztery, pięć miesięcy. W optymistycznej wersji, kiedy okaże się, że z więzadłami jest wszystko w porządku, zdrowy powinien być za miesiąc - powiedział Ochalik.

Nie trzeba nikogo przekonywać, ile dla krakowskiej drużyny oznacza Brożek. W poprzednich rozgrywkach w 27 spotkaniach zdobył 23 gole. W tym sezonie wygrał Wiśle np. oba mecze z Polonią Warszawa (strzelił jej cztery bramki). Na koncie miał już 14 goli i trener Maciej Skorża bardzo liczył na jego pomoc w walce o obronę tytułu. Krakowianie tracą do lidera pięć punktów. - Nie wyobrażam sobie Wisły bez Pawła - mówił po meczu z Polonią trener Skorża.

- Ten piłkarz trafia z dokładnością zegarka i każdy, kto choć trochę orientuje się w polskiej piłce wie, jaką ma wartość- przyznał Jacek Zieliński, były już trener Polonii. - My nie mamy takiego napastnika i, żeby strzelić gola musimy się urobić po pachy.

Teraz szkoleniowiec Wisły będzie musiał zmierzyć się z brakiem Brożka. W jego miejsce ma Rafała Boguskiego, który zdobył osiem bramek i jest jedną z nadziei Leo Beenhakkera oraz Beto i Piotra Ćwielonga. - Jestem drugim strzelcem i będę mocno się starał, ale trudno mi powiedzieć, czy zastąpię Pawła - twierdzi Boguski.

Jeśli przerwa Brożka potrwa tylko miesiąc, to zabraknie go nie tylko w prestiżowych derbach Krakowa, ale przede wszystkim w meczu z Lechem, który prawdopodobnie zdecyduje, czy Wisła zachowa szansę na mistrzostwo.

Marcin Baszczyński, obrońca Wisły, nie ma wątpliwości, że bez Brożka będzie znacznie trudniej obronić tytuł. - Po meczu w Bełchatowie mamy więcej strat niż zysków. Kontuzja Pawła to fatalna sprawa - przyznaje 32-letni obrońca. - Musimy być przygotowani na taką ewentualność i wziąć na siebie ciężar strzelania bramek. Beto dostanie szansę od pierwszej minuty i będzie mógł się wykazać.

Temat kontuzji Brożka przewijał się w szatniach drużyn rywalizujących z Wisłą o mistrzostwo. Piłkarze współczują Brożkowi i uważają, że krakowianie nadal będą się liczyć w walce o tytuł.

- Stracili lidera, ale nadal mają wielu dobrych graczy. Może być tak jak u nas jesienią, że strzelanie goli rozłoży się na całą drużynę - mówi Jarosław Lato, pomocnik Polonii Warszawa. - Paweł jest ponadprzeciętną postacią w lidze, ale to wyniki pokażą, czy jego brak jest odczuwalny.

- Ma mnóstwo zalet: jest szybki, ruchliwy, dobrze się zastawia no i strzela gole - wylicza Jakub Rzeźniczak, obrońca Legii. - Nikt nie zastąpi go w 100 proc., ale Wisła ma też innych napastników.

Brożek miał w kadrze stworzyć duet napastników z Robertem Lewandowskim z Lecha Poznań. Kontuzja pokrzyżowała taką możliwość. - Jest jeszcze paru innych zawodników, którzy będą walczyć o miejsce w składzie, ale spróbuje zaprezentować się jak najlepiej - twierdzi Lewandowski. - W Wiśle od Pawła wiele zależy. Teraz czeka jego kolegów wielka próba i zobaczymy jak będą sobie radzić bez niego.

Paweł Brożek deklarował po sezonie chęć wyjazdu zagranicę. Kontuzja może mocno skomplikować te plany. - Po takim urazie już w czerwcu może być trudno o transfer do dobrego klubu - uważa Kazimierz Węgrzyn, były piłkarz m.in. Wisły, obecnie ekspert piłkarski.

Paweł Brożek Wiśle i kadrze nie pomoże - czytaj »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się