Jedni zrywają, drudzy podpisują

W Górniku Łęczna straszny ruch. Jedni piłkarze chcą za wszelką cenę odejść z klubu - inni podpisują z nim kontrakty.
Po karnej degradacji za udział aferze korupcyjnej łęcznianie, zamiast w ekstraklasie, zagrają w III lidze. Teraz zawodnicy chcą rozwiązać obowiązujące kontrakty z winy klubu. Przed dwoma tygodniami ta sztuka udała się już Piotrowi Leciejewskiemu, Tomaszowi Łabędzkiemu i Dawidowi Sołdeckiemu. Wczoraj Wydział Gier PZPN miał rozpatrzyć kolejne wnioski graczy z Łęcznej. Teraz w ten sposób chcą odejść: Toni Golem, Walery Sokolenko, Borce Manevski, Przemysław Tytoń, Przemysław Kulig i Tomasz Midzierski. Prezes Górnika Marian Bulak stwierdził, że w tym przypadku spodziewa się podobnego werdyktu, jak poprzednio. Wczorajsze posiedzenie WG zakończyło się już po zamknięciu naszego wydania.

Natomiast jak informuje rzecznik prasowy Górnika Agnieszka Kwiatkowska, nowe kontrakty z klubem podpisali

tacy gracze jak: Rafał Niżnik, Sławomir Nazaruk, Marcin Rogowski i Grzegorz Szymanek. Dołączyło do nich także dwóch nowych piłkarzy - Paweł Buśkiewicz (napastnik, ur. 18.03.1983 r., poprzednio grający w belgijskim KSK Beveren i Wojciech Musuła (obrońca, ur. 20.01.1983 r. ze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki). Na testach przebywa też 25-letni pomocnik Christian Luke Uzoma, który w Polsce występował w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Stali Głowno. Z zespołem trenuje także Kamil Stachyra. Przebywał on ostatnio na testach w VfL Bochum. Sprawa wyjazdu tego gracza do Niemiec ma się wyjaśnić do piątku. - Składamy też odwołanie od wymierzonej nam kary do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl - dodaje Agnieszka Kwiatkowska. - Chcemy wykorzystać wszystkie możliwości, jakie stwarzają nam przepisy.

Dziś piłkarze Górnika spotkają się o godz. 10 w Białej Podlaskiej z lubelskim Motorem.

Terminarz
  • Puchar Świata 2018/19