Kolejni zawodnicy GKS BOT Bełchatów doznali urazów

Z kontuzjowanych piłkarzy beniaminka można by stworzyć całkiem niezłą jedenastkę. Prawie, bo trener Orest Lenczyk nie ma kłopotów jedynie z bramkarzami
W ostatnim meczu z Kolporterem Kielce zakończonym porażką gospodarzy 1:2 szkoleniowiec beniaminka miał duże problemy z wystawianiem składu. Na dodatek w trakcie spotkania urazy z gry wyeliminowały Serba Gorana Jankovicia i Bośniaka Omera Joldicia.

- Jeszcze w mojej karierze nie widziałem tylu kontuzji w jednym zespole - przyznaje Janusz Dziedzic, napastnik GKS BOT, jeden z dziesięciu kontuzjowanych zawodników. - Dziwię się, bo przecież treningi nie są jakieś ciężkie. Wręcz odwrotnie trener nie chce nas przemęczać, bo runda jesienna została przedłużona.

Dziedzic kontuzji stawu skokowego doznał w meczu charytatywnym z Cracovią. Pauzował w spotkaniu z Koroną Kielce, ale bardzo chciałby wystąpić we Wronkach. - Nie mam jednak zamiaru ryzykować. Jako młody chłopak, na fantazji kilka razy za wcześnie chciałem wrócić na boisko i potem odbijało mi się to czkawką. Chcę pomóc drużynie, ale nie za wszelką cenę - twierdzi Dziedzic. - Na szczęście we Wronkach jest dobra płyta i to zwiększa szansę na moją decyzję o powrocie na boisko.

Spośród kontuzjowanych zawodników najszybciej do składu na najbliższy mecz z Amiką mogą wrócić Jacek Popek i Ferdinand Chi-Fon. Obaj już od pewnego czasu ćwiczą z drużyną. Nie byli jeszcze gotowi na spotkanie z Kolporterem Kielce, ale wiele wskazuje na to, że w sobotę pojadą do Wronek. Dobrą wiadomością dla trenera Lenczyka jest powrót do treningów Bartosza Hinca. Szkoleniowiec GKS mówił, że jego drużyna przegrała z Kolporterem i Zagłębiem Lubin, bo właśnie tego pomocnika zabrakło w składzie.

- Chciałbym zagrać i już indywidualnie ćwiczę, ale miałem ponad trzy tygodnie przerwy. Chcę spokojnie wejść w trening, a do drużyny dołączyć w przyszłym tygodniu - mówi Hinc. - To miło słyszeć takie słowa trenera, ale we Wronkach koledzy chyba będą musieli poradzić sobie beze mnie. Jestem przekonany, że wrócą stamtąd przynajmniej z jednym punktem.

Już po raz trzeci w tym sezonie fani GKS BOT za kulturalny doping i oprawę zostali wyróżnieni mianem "Stadionu kolejki". W akcji "Orange Fair Play" na koniec każdej rundy, sponsor polskiej ekstraklasy nagrodzi kwotą 5 tys. zł trzy najlepsze kluby kibica.

Lista nieobecnych

Ferdinand Chi-Fonmięsień dwugłowy
Janusz Dziedzicskręcony staw skokowy kostki
Amar Ferhatovićrehabilitacja po operacji więzadeł krzyżowych
Bartosz Hincproblemy z kręgosłupem
Rober Górskipęknięta piąta kość śródstopia
Goran Jankovićnaciągnięta pachwina
Omer Joldićstaw skokowy
Piotr Klepczarekrehabilitacja po artroskopii kolana
Grzegorz Kmiecikżółte kartki
Tomasz Łuczywekmięsień przywodziciela
Jacek Popeknaciągnięte więzadła poboczne
Tłustym drukiem piłkarze, którzy na pewno nie zagrają z Amiką

Skomentuj:
Kolejni zawodnicy GKS BOT Bełchatów doznali urazów
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz