Wszystko za sprawą dość sensacyjnej wygranej Vistalu w Lubinie, do której doszło w środę. Gdynianki pokonały mistrzynie Polski i to na ich parkiecie 28:19, dzięki czemu zachowały szansę na zajęcie drugiego miejsca przed fazą play-off i skomplikowały sytuację całej pierwszej trójce. Teraz bowiem wszystko lub prawie wszystko jest jeszcze możliwe.
Porażka Zagłębia z Vistalem najbardziej pomogła chyba drużynie z Lublina. Teraz szanse SPR na pierwsze miejsce są jeszcze większe. Jednak, nawet mimo pomocy rywalek, nie będzie to łatwe, bo ekipa wicemistrzyń kraju ma przed sobą dwa ciężkie mecze wyjazdowe - z Vistalem i Zagłębiem. W przypadku wygranej SPR z Vistalem, przy jednoczesnej porażce Zagłębia w Elblągu, lubelska drużyna już jutro zapewni sobie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, bez względu na wynik ostatniego meczu z Zagłębiem, nad którym będzie mieć już trzy punkty przewagi.
O wygraną nad morzem nie będzie jednak łatwo. Gdynianki od lat próbują zdobyć mistrzostwo Polski, jak na razie bezskutecznie walcząc z zespołami z Lubina i Lublina. Wielu twierdzi jednak, że Vistal nigdy nie był tak silny jak teraz, co zdaje się potwierdzać ostatnia wygrana nad "Miedziowymi". Zespół z Gdyni ma w swoich szeregach znakomite zawodniczki na każdej pozycji. Począwszy od reprezentantek Polski - Patrycji Mikszto w bramce, przez Karolinę Szwed na rozegraniu, a na kołowej Patrycji Kulwińskiej kończąc. Niezwykle ważną rolę odgrywa też, sprowadzona przed sezonem, rozgrywająca Karolina Siódmiak, która kieruje grą zespołu w ataku. Do tego dodać należy młode i zdolne reprezentantki kadry młodzieżowej - Aleksandrę Jędrzejczyk czy Ewę Andrzejewską.
Pierwsze spotkanie pomiędzy SPR a Vistalem było niezwykle emocjonujące. W hali na Globusie do przerwy wyraźnie lepsze były gdynianki i to one prowadziły 21:17. Po zmianie stron lublinianki zaczęły grać jednak zdecydowanie lepiej i krok po kroku niwelowały straty. Ostatecznie podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego zwyciężyły 35:32, a bohaterką meczu została Alina Wojtas. Rozgrywająca SPR zdobyła w tamtym spotkaniu aż 11 bramek. Nikt w
Lublinie nie ma z pewnością nic przeciwko temu, by popularna "Ala" powtórzyła ten wyczyn także jutro.
Początek jutrzejszego meczu w Gdyni wyznaczono na godzinę 18.30. Sędziują panowie Grzegorz Młyński i Marek Góralczyk.
Dzisiaj decyzja w sprawie Final Four
W piątek o godzinie 12 Związek Piłki Ręcznej w Polsce ma oficjalnie ogłosić, kto zostanie gospodarzem turnieju Final Four Pucharu Polski kobiet. O organizację tej imprezy ubiegają się SPR Lublin i Vistal Łączpol Gdynia. Według nieoficjalnych informacji bliżej zwycięstwa jest zespół z Lublina.
Tabela PGNiG Superligi
1. SPR Lublin 20 37 712-525
2. Zagłębie Lubin 20 36 667-429
3. Vistal Łączpol Gdynia 20 33 639-493
4.
Politechnika Koszalińska 20 24 570-518
5. Ruch Chorzów 20 23 532-533
6. KSS
Kielce 20 19 602-591
7. KPR Jelenia Góra 20 17 565-618
8. Piotrcovia Piotrków Tryb. 20 16 541-553
9. Start Elbląg 20 16 581-565
10. AZS AWF Gardinia
Wrocław 20 14 495-575
11. Pogoń Baltica
Szczecin 20 5 488-667
12. Finepharm Polkowice 20 0 418-743