Sport.pl

Piłka nożna. Pilica Koniecpol, wiosną tak dobrze grać już nie musi

ak
15.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 12:05
A A A Drukuj
Klub z Koniecpola to beniaminek IV ligi, który jesienią radził sobie najlepiej z reprezentantów z regionu częstochowskiego. Pilica zajęła wysokie szóste miejsce, ale wiosną trudno będzie je obronić.
Pilica w okresie przygotowawczym ma za sobą już trzy sparingi. - Nasz bilans to dwa zwycięstwa z Unią Sędziszów i Pogonią Kamyk oraz porażka z MLKS-em Woźniki - mówi wiceprezes Pilicy Waldemar Bugaj. - W środę mamy rozegrać w Zawierciu z Wartą nasz czwarty mecz kontrolny, ale w związku z pogodą stoi pod dużym znakiem zapytania.

Po udanej jesieni, wiosną wyniki Pilicy mogą już nie być tak dobre. - Wszystko przez kłopoty z finansami - dodaje wiceprezes Bugaj. - Z naszej kadry ubędzie z pewnością kilku zawodników. Zmiana pracy, przeprowadzki, to wszystko sprawiało że osłabiliśmy się. Nie zagra u nas m.in. Tomasz Halewski. Klubów szukają sobie również Piotr Ojczyk i Krzysztof Dorobisz.

Trener Pilicy Jarosław Groszek poszukuje dwóch obrońców, a także napastnika. - Rozglądamy się za nowymi zawodnikami, ale nic na siłę - dodaje wiceprezes Bugaj. - Jeśli nie uda nam się nikogo zakontraktować, to przystąpimy do rundy wiosennej bez większych wzmocnień.

Podczas Euro w pubach monopol tylko jednego browaru? Wymogi UEFA >>

Zobacz więcej na temat:

Podziel się