Fot. Paweł Małecki / Agencja GazetaTurniej o dziką kartę do Ligi Mistrzów. Finał Vive Targi Kielce - Rhein-Neckar Lowen. Uros Zorman
Brak dwóch praworęcznych rozgrywających: Tomasza Rosińskiego i Urosa Zormana to jedyne zmartwienie Vive Targi Kielce przed wyjazdowym meczem z Jurandem Ciechanów (środa godz. 18)
Obaj nie będą mogli też wystąpić w niedzielnym spotkaniu Ligi Mistrzów - na wyjeździe z Bjerringbro-Silkeborgiem. To oznacza, że Michał Jurecki i Grzegorz Tkaczyk nie mają zmienników na swoich pozycjach. Przypomnijmy bowiem, że przed dwoma tygodniami do Azotów Puławy został wypożyczony lewy rozgrywający Mateusz Przybylski. - Musimy sobie z tymi absencjami poradzić. Będziemy nad tym mocno pracować na treningach. Szkoleniowcy mogą przecież wypróbować wariat gry z leworęcznym zawodnikiem na środku - np. Denisem Bunticiem - mówi Mateusz Jachlewski, lewoskrzydłowy Vive Targi Kielce. On sam na styczniowym turnieju w Zawadzkiem i Strzelcach Opolskich był też próbowany w roli playmakera. - Ta pozycja nie jest mi obca, bo długo w swojej karierze na niej występowałem w Gdańsku [poprzednim klubie Jachlewskiego - przyp.red.]. U nas to jednak tylko wariant awaryjny. Jeśli jednak będzie potrzeba zmiany na rozegraniu, to oczywiście będę starał wypaść jak najlepiej - dodaje popularny "Siwy".