Siatkówka jest w naszym kraju niezwykle popularna. Aby zachęcić jeszcze większą rzeszę
dzieci i młodzieży do uprawiania tej dyscypliny Polski Związek Piłki Siatkowej wspólnie z ministerstwami gospodarki oraz sportu i turystyki tworzy program rozwoju i promocji piłki siatkowej w Polsce. Znalazły się już na to pieniądze, konkretnie 30 mln zł. Będą do dyspozycji w 2012 roku.
Jest szansa, że część tych funduszy trafi do Częstochowy. Zabiega o to m.in. senator Andrzej Szewiński. Do ministra gospodarki Waldemara Pawlaka i minister sportu Joanny Muchy napisał: "Pragnąłbym zarekomendować Częstochowę jako jedno z miast, które już w tej chwili jest doskonale przygotowane do kształcenia młodzieży, a przez wielu jest nazywane kuźnią siatkarskich gwiazd. W
Częstochowie funkcjonuje drużyna Delic-Pol Norwid
Częstochowa. Zespół ten jest sekcją młodzieżowego klubu sportowego przy liceum im. Norwida i zajmuje się szkoleniem młodych adeptów piłki siatkowej. Warto podkreślić, że obecnym trenerem zespołu jest Stanisław Gościniak - legenda polskiej i częstochowskiej siatkówki. Ponadto nie należy zapominać o odpowiedniej bazie sportowej, którą posiada Częstochowa, do szkolenia młodzieży na najwyższym poziomie. Wystarczy wymienić nowoczesne sale sportowe, m.in. przy liceum im. Norwida i liceum im. Kopernika, Akademickie Centrum Sportowe Akademii im. Jana Długosza czy też nowoczesną halę sportową dla 7100 kibiców, spełniającą światowe kryteria FIVB - wskazuje Szewiński.
Czy pieniądze trafią do Częstochowy będzie zależało m.in. od Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Ma on wskazać ośrodki, w których mogą powstać nowe klasy sportowe i Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Duży wpływ będzie miało także zainteresowanie ze strony samorządów.
- Z tego co słyszałem, w Polsce mają być 32 takie ośrodki. Wstępnie mówi się, że po jednym w każdym województwie - mówi prezes Delic-Polu Norwida Krzysztof Wachowiak. - Ma to być system trzy plus jeden: czyli trzy klasy sportowe w gimnazjach, jedna w liceum. A nad tym oczywiście szkoły mistrzostwa sportowego, gdzie trafialiby już ci najlepsi. Wiem, że liceum Norwida jest brane pod uwagę. Ale czy jakiekolwiek fundusze dostaniemy, od nas już nie zależy. Sam pomysł jest oczywiście świetny dodaje prezes Wachowiak.