Do meczu doszło w Kleszczowie, gdzie młodzi białostoczanie przebywają na zgrupowaniu. Podopieczni Wojciecha Kobeszki przeważali przez niemal całe spotkanie, ale razili nieskutecznością.
- Sparing był pożyteczny, ale martwi mnie trochę skuteczność zespołu, gdyż mieliśmy w pierwszej połowie dwie stuprocentowe sytuacje i ich nie wykorzystaliśmy. Natomiast Widzew w trzech pierwszych kwadransach stworzył sobie jedną doskonała sytuację, po której Norbert Zawadzki wybijał piłkę z linii bramkowej. W drugiej części
gry stworzyliśmy sobie cztery świetne sytuacje, lecz niestety żadna nie zakończyła się bramką. Drużyna z
Łodzi w drugiej połowie stwarzała zagrożenie pod naszą bramką głównie po kontrach, lecz na nasze szczęście żadna z nich nie zakończyła się powodzeniem - mówi Kobeszko na łamach oficjalnej strony internetowej klubu www.jagiellonia.pl
Białostoczanie zgrupowanie w Kleszczowie kończą w sobotę. Następny sparing rozegrają natomiast 11 lutego. Ich rywalem będzie III-ligowy ŁKS 1926 Łomża.
Jagiellonia Białystok (ME) - Widzew Łódź (ME) 0:0 Jagiellonia ME: Walczyk (46. Lipka) - Butkiewicz (46. Laskowski), Waszkiewicz (46. Radecki), Szóstko (46. Józefiak), Zawadzki (35. Straus) - Grudziński (46. Kowalewski), Drażba (65. Szymaniuk), Malinowski (46. Kosiński), Mackiewicz (46. Murawski) - Milewski (46. Trytko), Zapolnik (46. Prusinowski).