Sport.pl

Miasto chce pomóc Naprzodowi, ale nie ma jak

ksb
2011-10-05 , aktualizacja: 05.10.2011 20:41
A A A Drukuj
Mecz Naprzód - KTH Krynica z poprzedniego sezonu Fot. Bart´omiej Barczyk / Agencja Gazeta Mecz Naprzód - KTH Krynica z poprzedniego sezonu
W hokejowym klubie z Janowa wciąż tli się iskierka nadziei na występy w pierwszej lidze.
We wtorek zarząd PZHL-u nie udzielił Naprzodowi zgody na udział w rozgrywkach. Seniorska drużyna z Janowa nie może zagrać w pierwszej lidze bo klub nie dopełnił wcześniej wszystkich wymogów formalnych.

Grupa osób związanych z Naprzodem wystosowała w związku z tym list otwarty do PZHL-u. "Nie wiemy do końca, jakimi pobudkami kierowali się Państwo podejmując taką decyzję i chcemy wierzyć, że były to bardzo ale to bardzo ważne powody. Jedną decyzją bowiem odebraliście możliwość uprawienia tej dyscypliny ponad 24 zawodnikom" - napisano.

Dodajmy, że związek uzasadniał swoją decyzję m.in. brakiem gwarancji finansowych dla klubu ze strony miasta. - Sytuacja jest patowa. PZHL oczekiwał, że w budżecie miasta zostaną zapisane konkretne pieniądze na Naprzód, ale to niemożliwe. Nie mamy też prawa wspierać klubu, dopóki nie będzie miał on prawa do występów w lidze. Trudno będzie z tego wszystkiego wybrnąć - uważa Sławomir Witek, naczelnik wydziału sportu i turystyki UM Katowice.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się