Drużyny z Janowa nie ma w terminarzu rozgrywek pierwszej ligi. Wszystko może się jeszcze zmienić.
Spadkowicz z ekstraligi przeżywa spore problemy organizacyjne. - Klub złożył w maju akces do pierwszej ligi, ale na tym nasza korespondencja się zakończyła - mówi Krzysztof Zawadzki, szef komisji licencyjnej PZHL-u.
Seniorska drużyna z Janowa ma jednak szansę odrodzić się na bazie MUKS-u Naprzód, który dotąd zajmował się szkoleniem młodzieży. - MUKS złożył dokumenty licencyjne, ale wszystko działo się już po terminie. Nasza komisja nie miała więc prawa do przyznania mu licencji. Klub jednak skorzystał z możliwości odwołania się - mówi Zawadzki.
W przyszłym tygodniu wnioskiem MUKS-u Naprzód zajmie się Komisja Odwoławcza PZHL-u, które teoretycznie może zgodzić się na przedłużenie terminu złożenia wniosku licencyjnego. Wówczas klub miałby otwartą ścieżkę do gry w pierwszej lidze.