Sport.pl

Zawalił się dach stadionu w Holandii. "Runął jak domek z kart"

ps, PAP
07.07.2011 , aktualizacja: 07.07.2011 17:19
A A A Drukuj
Stadion, na którym doszło do katastrofy Fot. Martin Meissner AP Stadion, na którym doszło do katastrofy
W czasie powiększania stadionu piłkarskiego w holenderskim Enschede zawaliła się część dachu. Przygniecionych zostało 14 robotników. Jeden z nich zginął na miejscu.
Ratownicy wynoszą jedną z ofiar
Fot. ERIC BRINKHORST REUTERS
Ratownicy wynoszą jedną z ofiar
Widok na zawalony dach stadionu Twente
Fot. ERIC BRINKHORST REUTERS
Widok na zawalony dach stadionu Twente
Zobacz zdjęcia zawalonego dachu stadionu >>

- To straszne. Jedna osoba zginęła, a 14 zostało rannych. Stadion był właśnie w trakcie remontu - poinformował burmistrz miasta Peter den Oudsten. Pod gruzami znalazło się łącznie 14 osób. Jedna zginęła na miejscu, a 10 trafiło do szpitala. - Dwie z rannych osób są w stanie ciężkim - wyjaśnił den Oudsten.

- Usłyszałem wielki huk. Dach runął się jak domek z kart - powiedział holenderskiej telewizji jeden ze świadków.

Przyczyny zdarzenia nie są znane. Najprawdopodobniej katastrofa budowlana związana była z remontem stadionu. - Ustalanie przyczyn wciąż trwa. Nadal przeszukiwane jest gruzowisko, bo musimy być w stu procentach pewni, że nikogo już tam nie ma - podkreślił burmistrz.

Powiększali pojemność trybun, piłkarze bezpieczni

Na zdjęcia z miejsca tragedii widać, że zawaliła się część dachu za jedną z bramek. Modernizacja obiektu miała sprawić, że na trybunach mogłoby zasiąść 30 zamiast 24 tys. osób jak do tej pory.

Miejscowa drużyna Twente to mistrz kraju z 2010 roku. W ostatnim sezonie zajęła drugie miejsce, za Ajaksem Amsterdam. W chwili wypadku zespół przebywał na zgrupowaniu w okolicach Zeeland na południu kraju.

26/27 lipca bądź 2/3 sierpnia Twente na własnym stadionie miało rozegrać mecz w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się